TwitterFacebookPinterestGoogle+

Betoniarnia na Zielonym Ursynowie? No pasaran!

image_pdfimage_print

W sieci aż zahuczało od informacji o betoniarni projektowanej w rejonie ulicy Pląsy na przeciwko bazy DHL. Zaślepiony w nienawiści do mojej osoby redaktor ursynowskiego internetowego tabloidu znalazł już winnych pisząc z gorliwością młodego czekisty: „uchwalony w 2014 roku plan miejscowy, pozwala na zlokalizowanie zakładów przemysłowych wokół terenów mieszkaniowych. Czy ówczesnemu zarządowi Ursynowa oraz radnym ursynowskim i miejskim, którzy uchwalali ten projekt zabrakło wyobraźni? Najwyraźniej.”

Obecny burmistrz Ursynowa, który niemal zawsze wie wszystko najlepiej, w tej sprawie zdaje się być wyjątkowo niedoinformowany i nie jest tym razem mądrzejszy od mieszkańców informując na łamach lokalnego informatora, że „nie jest zaznajomiony ze sprawą” i dodając, że jeśli wszystko będzie zgodne z prawem, to organ architektoniczno-budowlany (czyli Wydział Architektury w urzędzie dzielnicy) nie może odmówić wydania pozwolenia na budowę.

Uporządkujmy fakty

Po pierwsze miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego Zachodniego Pasma Pyrskiego w rejonie ulicy Krasnowolskiej, w którego obszarze planowana jest betoniarnia został uchwalony nie w 2014 r. a w 2010 r. Tym samym zasadne jest pytanie o wyobraźnię władz dzielnicy i miasta, ale nie tych które chciałby uwikłać redaktor ursynowskiego internetowego tabloidu, bowiem, po drugie, burmistrzem dzielnicy była wówczas Urszula Kierzkowska (PO), a wiceburmistrzem odpowiedzialnym za architekturę i budownictwo był Piotr Zalewski (PO), który nomen omen obecnie też jest wiceburmistrzem Ursynowa odpowiedzialnym za … Architekturę, Budownictwo, Infrastrukturę i Ochronę Środowiska (sic).

Po trzecie, miejscowe plany zagospodarowania są uchwalane przez radnych m.st. Warszawy a radni dzielnicy jedynie je niewiążąco opiniują. Wtedy kiedy przystąpiono do uchwalenia planu (2006), wyłożono plan (2009) i uchwalono plan (2010) dzielnicą, ale przede wszystkim miastem rządziła Platforma Obywatelska i Hanna Gronkiewicz-Waltz.
Po czwarte dla informacji burmistrza, który to będzie wydawał lub nie pozwolenie na budowę betoniarni zwracam uwagę na pewien szczegół. W treści uchwały Rady m.st. Warszawy z 23.09.2010 roku w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Zachodniego Pasma Pyrskiego w rejonie ulicy Krasnowolskiej nie ma pozycji 3.2 U/P, a więc działki na której miałaby powstać betoniarnia! Teren ten jest wskazany wyłącznie w załączniku graficznym do uchwały o planie. Tym samym plan zagospodarowania w odniesieniu do tego terenu jest wadliwy!

Oznacza to niemożność wydania pozwolenia na budowę w obecnym stanie rzeczy, bowiem na ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego składa się zarówno treść uchwały, jak i załącznik graficzny. Oba te dokumenty nie mogą być ze sobą sprzeczne! W tym przypadku można śmiało mówić o naruszeniu zasad i trybu sporządzania planu, co prowadzi do jego nieważności w tym zakresie. Niespełniony został bowiem wymóg rozporządzenia ministra infrastruktury zgodnie z którym przy zapisywaniu ustaleń projektu tekstu planu „ustalenia dotyczące przeznaczenia terenów powinny zawierać określenie przeznaczenia poszczególnych terenów…”. W tym przypadku brak jest w części tekstowej planu takich ustaleń dla terenu 3.2 U/P.

W mojej ocenie w tym stanie rzeczy burmistrz dzielnicy nie może wydać pozwolenia na budowę betoniarni, a radni miejscy powinni przyjąć w tej sprawie uchwałę korygującą wadliwy plan, ale w sposób zabezpieczający Zielony Ursynów przed uciążliwą inwestycją.

 

 

Piotr Guział, radny m.st. Warszawy, były burmistrz Ursynowa

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *