Rozlicz swój PIT w stolicy – to się opłaca

Jeszcze tylko dwa tygodnie zostały na złożenie deklaracji podatkowej za 2017 rok. Miasto zachęca warszawiaków do płacenia podatków i przypomina, że na stołecznych podatników czekają liczne udogodnienia.

Warszawa oferuje atrakcyjne miejsca pracy i wysoki standard życia. Osoby, które przyjeżdżają tutaj na studia czy do pracy i decydują się tu zamieszkać, często zapominając o płaceniu tutaj podatku PIT. Tymczasem podatek od osób fizycznych (PIT) to podstawowe źródło dochodu stolicy, stanowi blisko 1/3 budżetu miasta. Prognozy pokazują, że w 2018 r. wyniesie 5 mld 408 mln zł.

– Wpływy z PIT do budżetu są bardzo ważne dla budżetu miasta. Za te pieniądze Warszawa może funkcjonować i rozwijać się dla swoich mieszkańców. Dzięki tym środkom działają szkoły, przedszkola i żłobki, instytucje kultury takie jak teatry i muzea, jeżdżą tramwaje i metro oraz autobusy, które wymieniamy na nowoczesne i niskoemisyjne – mówi Hanna Gronkiewicz-Waltz, Prezydent m.st. Warszawy.

– Do kasy miasta trafia średnio ponad 3,5 tys. zł od każdego podatnika – dodaje Mirosław Czekaj, Skarbnik m.st. Warszawy

W Warszawie rozliczam PIT

W tegorocznej kampanii stołeczny ratusz zwraca uwagę na to, że te pieniądze, które płacimy w podatkach, do nas wracają. „Mój PIT w stolicy to moja nowoczesna komunikacja miejska, moje ścieżki rowerowe i place zabaw dla moich dzieci”. Tymi hasłami Warszawa zachęca osoby, które choć tutaj mieszkają i korzystają z różnych udogodnień, to swój PIT nadal rozliczają w innych miejscowościach.

Zachęcamy zwłaszcza nowych warszawiaków żeby rozliczali się w tym miejscu, gdzie się uczą, pracują i mieszkają – mówi Robert Zydel, dyrektor Biura Marketingu Miasta.

Działania zachęcające do płacenia PIT w stolicy przynoszą pozytywne efekty. W 2016 r. Warszawa zyskała ponad 25,5 tysiąca nowych podatników. Co ciekawe, tak znaczący przyrost utrzymuje się już od kilku lat. W 2015 r. przybyło ponad 20 tys. osób rozliczających w stolicy swój podatek, a w 2014 r. – ponad 21 tys.

Jak rozliczyć PIT w Warszawie?

To proste. Wystarczy przy wypełnianiu zeznania podatkowego za ubiegły rok, na pierwszej stronie w części B, wpisać adres zamieszkania w Warszawie. Chodzi tu nie o meldunek z dowodu osobistego, a o faktyczne miejsce, w którym aktualnie żyjemy. Termin na złożenie deklaracji podatkowej za 2017 rok upływa w poniedziałek, 30 kwietnia.

Warto płacić podatki w stolicy

Już od kilku lat zapewniamy udogodnienia dla mieszkańców rozliczających podatek w Warszawie. Stołeczni podatnicy płacą mniej za bilety długookresowe, mogą korzystać z szerokiej oferty zniżek w ramach programu  Karta Warszawiaka. Uprawnienia są wgrywane na Warszawską Kartę Miejską i inne elektroniczne nośniki jako Karta Warszawiaka lub Karta Młodego Warszawiaka. Z Karty Warszawiaka korzysta ponad 367 tys. warszawiaków i warszawianek. Na posiadaczy kart czeka już blisko 200 atrakcyjnych ofert przygotowanych przez liczne miejskie instytucje oraz prywatne firmy handlowe i usługowe – ośrodki sportu i rekreacji, kina, muzea i teatry, gabinety medyczne, kluby fitness, kawiarnie, szkoły językowe, księgarnie, sklepy internetowe i ogrodnicze a także ośrodki wypoczynkowe. Pełny katalog ofert dostępny jest tutaj.

Można m.in. otrzymać 60 proc. zniżkę na kurs języka angielskiego, 50 proc. ulgę na wybrane usługi medyczne, kupić taniej bilety do muzeów i kin (od 3 do 10 zł), czy dostać 20 proc. bonifikatę na wspinaczkę w parku linowym.

Trwają prace nad rozwojem programu. Obecnie miasto prowadzi dialog techniczny z czołowymi firmami działającymi w branży programów lojalnościowych w Polsce.

Mieszkańcy Warszawy, płacący tu podatki, otrzymują również dodatkowe punkty przy zapisach dzieci do żłobków, przedszkoli czy szkół podstawowych. Dzięki temu mają pierwszeństwo w przyjęciu dzieci do wybranej placówki przed osobami o takim samym statusie, które nie płacą tu podatków.




Rowerowy plac zabaw, czyli PUMPTRUCK w okolicy tzw. „Górki Kazurki”

Na Ursynowie w okolicy tzw. „Górki Kazurki” powstanie rowerowy plac zabaw – umowa z wykonawcą została zawarta 11.04.2018 r. Przedmiotem umowy jest budowa rowerowego placu zabaw w okolicy tzw. „Górki Kazurki” (Trzech Szczytów) – Pumptrack Warszawa Ursynów, w ramach realizacji zadania z budżetu partycypacyjnego. Wartość umowy wynosi 405 900,00 zł, a planowany termin zakończenia prac to 31.07.2018 r.

  To bardzo potrzebna inwestycja, wpisująca się w sportowy wizerunek naszej dzielnicy. Plac będzie uzupełnieniem kilkunastu obiektów sportowych, w tym m.in. kilku wybudowanych w obecnej kadencji siłowni plenerowych, z których to obiektów korzystają aktywni mieszkańcy.  Sam tor stwarza możliwości obycia z rowerem oraz rozwija koordynację ruchową, a korzystanie z niego to prosty i przyjemny sposób na aktywność sportową, bez względu na wiek – podkreśla Burmistrz Ursynowa Robert Kempa.

Budowa obejmuje tereny we wschodniej części Parku Trzech Szczytów (Park im. Cichociemnych Spadochroniarzy AK) przy ul. Belgradzkiej. Inwestycja jest realizowana w ramach realizacji zadania z budżetu partycypacyjnego pn.: „Rowerowy plac zabaw w okolicy górki Kazury (Trzech Szczytów) – Pumptrack Warszawa Ursynów„. Celem projektu jest udostępnienie terenu różnym grupom użytkowników – spacerowiczom, rowerzystom „tradycyjnym” i jazdy grawitacyjnej, rolkarzom. Podpisana umowa przewiduje budowę toru pumptrack dla początkujących i zaawansowanych (FLOW TRACK) wraz z infrastrukturą towarzyszącą, taką jak plac do wypoczynku, podjazd startowy, obiekty małej architektury oraz zagospodarowanie terenów zieleni.

Parametry toru pumptrack:

– powierzchnia toru: 1294,00 m2,

– powierzchnia asfaltowa w rzucie: 470,00 m2,

– długość toru w rzucie: 255,00 m,

– szerokość warstwy jezdnej toru: min. 170 cm,

– wysokość zakrętów (band) – nasyp/asfalt: 125/85 cm,

– grubość warstwy asfaltu: 5-7 cm.

Asfaltowy, tor rowerowy – PUMPTRACK składa się z garbów, zakrętów profilowanych oraz małych „hopek” ułożonych w takiej kolejności, by możliwe było rozpędzanie się i utrzymywanie prędkości bez pedałowania.  Przeszkody toru wraz z zakrętami tworzą zamkniętą pętlę, po której można jeździć w obu kierunkach. Dla maksymalnego wykorzystania terenu zaprojektowano liczne odnogi i alternatywne linie przejazdu.

Jest to ostatnia w tym miejscu inwestycja, przed planowanym zagospodarowaniem tego terenu. Teren parku jest bowiem objęty programem unijnym pn. „Utworzenie terenów zieleni o symbolice historycznej na obszarze m.st. Warszawy„.

źródło: Urząd Dzielnicy Ursynów




Bezpieczeństwo najmłodszych na drogach – spotkania edukacyjne z ekspertami

Na Ursynowie trwa realizacja programu edukacyjnego skierowanego do uczniów szkół podstawowych ubiegających się o kartę rowerową oraz ich rodziców. Eksperci z Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego (WORD) przeprowadzą zajęcia dla uczniów i ich rodziców w 16 szkołach podstawowych na terenie Ursynowa.

 W Polsce zgodnie z oficjalnymi danymi w 2017 roku na drogach zginęło 2 831 osób a rannych zostało aż 39 466 osób. Program skierowany do najmłodszych, który realizujemy wspólnie w Wojewódzkim Ośrodkiem Ruchu Drogowego, to uzupełnienie zrealizowanych w tej kadencji inwestycji infrastrukturalnych, a jednocześnie kolejny krok w celu poprawy bezpieczeństwa mieszkańców Ursynowa. Z prezentacji podczas spotkań można dowiedzieć się, że w 95% kształtowanie bezpiecznych postaw następuje przez rodzica lub opiekuna. Dlatego gorąco zachęcam do uczestnictwa w programie rodziców, aby dzięki zdobytej wiedzy mogli uchronić swoje dzieci przed potencjalnym niebezpieczeństwem – apeluje Burmistrz Ursynowa Robert Kempa.

 Umowa przewiduje organizację 16 zajęć z uczniami oraz 16 spotkań z udziałem dzieci i rodziców. Realizacja programu już trwa – pierwsze spotkanie odbyło się 9 kwietnia, ostatnie planowane jest na 11 maja. W ramach programu przewidziano merytoryczne wsparcie ekspertów z dziedziny Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego dla nauczycieli realizujących program wychowania komunikacyjnego oraz nieodpłatną pomoc w przeprowadzeniu egzaminów na kartę rowerową. W celu promowania bezpiecznego zachowania uczestników ruchu drogowego podczas imprez szkolnych i pikników, zostaną także przygotowane materiały edukacyjno-dydaktyczne.

 

Źródło: Urząd Dzielnicy Ursynów




Czy Lumi podbije Ursynów?

Lumi to nowa marka Grupy Kapitałowej PGE, która ma przekonać do siebie warszawiaków proponując im atrakcyjną ofertę sprzedaży energii elektrycznej. Każdy, kto zdecyduje się na przejście do Lumi, dostanie kartę podarunkową o wartości 300 zł do wykorzystania w wybranej galerii handlowej lub na stacji benzynowej.

Lumi, nowa marka największej polskiej firmy energetycznej, powstała specjalnie z myślą o mieszkańcach Warszawy. Od początku kwietnia każdy mieszkaniec stolicy z obszaru innogy Stoen Operator może podpisać umowę z polską firmą i – co ważne – otrzymywać przy tym jedną fakturę za sprzedaż i dystrybucję energii. Zmiana sprzedawcy energii na Lumi w ramach ofert „300 na pełny bak” oraz „300 na zakupy” to realny zysk już na samym początku.

Jesteśmy największym w Polsce producentem energii elektrycznej i ciepła, sprzedajemy prąd ponad 5 milionom Polaków, a dziś chcemy być obecni również w Warszawie. Powołaliśmy w tym celu nową markę. Na koronie najważniejszego obiektu w stolicy, czyli PGE Narodowego, widnieje nasze logo. To zobowiązuje. Wychodzimy do warszawiaków z atrakcyjną ofertą. Jesteśmy wiarygodnym partnerem i jestem przekonany, że warszawiacy to docenią mówi Henryk Baranowski, prezes zarządu PGE Polskiej Grupy Energetycznej.

Z oferty Lumi może skorzystać każdy mieszkaniec Warszawy. Oferta jest niezwykle prosta i zakłada jedną, niższą stawkę dla wszystkich taryf. Klient otrzymuje gwarancję stałej ceny przez okres 36 miesięcy. Lumi to również możliwość pomocy potrzebującym. W ramach oferty specjalnej „Pomagam” Lumi przekaże w imieniu każdego nowego klienta darowiznę w wysokości 100 zł do wybranej przez niego organizacji pożytku publicznego. Pomoc ta jest kontynuowana w trakcie trwania umowy, w ramach której Lumi przekazuje 3 proc. od ceny energii zużytej przez klienta.

Powstaliśmy po to, aby pokazać mieszkańcom Warszawy, że zmiana sprzedawcy prądu może być bardzo łatwa, a kontakt ze sprzedawcą szybki i kompleksowy. Lumi to prosta oferta bez haczyków, jedna czytelna i przejrzysta faktura, a także wkrótce możliwość rozszerzenia oferty o usługi dodatkowe w dowolnym momencie trwania umowy. Przede wszystkim to jednak oferta, która daje klientowi sporą oszczędność mówi Piotr Nastaj, prezes zarządu PGE Centrum, spółki odpowiedzialnej w ramach Grupy PGE
za markę Lumi.

 

Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom warszawiaków i szanując ich czas, Lumi ograniczyło do minimum wszelkie formalności związane ze zmianą sprzedawcy. Wystarczy wypełnić formularz na stronie internetowej, a w przypadku pytań klient może liczyć na pomoc przyjaznego zespołu obsługi klienta. Na podstawie formularza Lumi przygotuje wszystkie niezbędne dokumenty, które dostarczy kurier.

Szczegóły oferty dostępne są na stronie: www.lumipge.pl

Lumi na Facebooku: https://www.facebook.com/LumiPGE/




Wbicie pierwszego pala

Czy ursynowianie wyobrażają sobie naszą dzielnicę bez metra? Dzisiejsze metro w Warszawie to jeden z najważniejszych elementów komunikacji zbiorowej stolicy. Przypomnijmy sobie jak budowano metro. 15 kwietnia 1983 roku rozpoczęto budowę.

Krótka historia budowy pierwszej linii metra (część pierwsza)

Pierwsze plany budowy metra w Warszawie powstały w latach dwudziestych ubiegłego wieku. Projekt zakładał budowę dwóch krzyżujących się linii: pierwszej, na najbardziej obciążonym kierunku północ – południe, która biegłaby od Pl. Unii Lubelskiej na Muranów i drugiej, na osi wschód – zachód, łączącej Wolę z Pragą. W roku 1927 wykonano wiercenia geologiczne, a następnie opracowano projekt przejścia tunelu metra podbudowanym właśnie tunelem średnicowym PKP oraz połączenia stacji metra z Dworcem Głównym. Rozpoczęto również rozmowy z przedstawicielami zachodnich konsorcjów na temat ich udziału finansowego w planowanej budowie, gdyż miasto nie byłoby w stanie samodzielnie udźwignąć takiej inwestycji. Kryzys gospodarczy na początku lat 30 – tych zahamował te działania. Do prac studialnych nad projektem metra powrócono w roku 1938 Prezydent Starzyński powołał Biuro Studiów Kolei Podziemnej, które przystąpiło do aktualizowania planów sprzed kilku lat. Powstał projekt sieci o łącznej długości 46 km, która miałaby być zrealizowana etapami w ciągu 35 lat. Przyjęto założenie, że linia metra przebiegałaby pod ziemią oraz na i nad powierzchnią, w zależności od warunków terenowych.

Do września 1939 roku opracowano ogólne plany i profile dwóch linii metra, plany skrzyżowań tunelu z siecią wodociągową i kanalizacyjną, wykonano wstępne obliczenia konstrukcji tunelu i skrajni taboru oraz wstępne kosztorysy budowy. Większość tych materiałów zaginęła podczas Powstania Warszawskiego. Wojna zniszczyła 80 % zabudowy stolicy. Nie przekreśliło to jednak koncepcji komunikacji podziemnej.

Już w 1945 roku powstał pierwszy projekt sieci szybkiej kolei miejskiej, która łączyłaby północne i południowe dzielnice peryferyjne /Młociny i Służew/ z centrum Warszawy, a na osi wschód – zachód biegłaby z Woli, przez Śródmieście, do Gocławia i Wawra. Jej łączna długość miała wynosić 64 km, z czego 26 km w płytkim tunelu. Do końca lat 40. trwały prace nad szczegółami projektu.

W 1950 roku rząd podjął decyzję o budowie metra głębokiego. Powołane wówczas Państwowe Przedsiębiorstwo „Metroprojekt” opracowało plan sieci metra (po lewobrzeżnej stronie Warszawy), zakładający powstanie linii: na osi północ – południe i na kierunku wschód – zachód. Względy militarne i geopolityka okazały się ważniejsze od potrzeb komunikacyjnych miasta: w pierwszej kolejności rozpoczęto drążenie tunelu przechodzącego na dużej głębokości pod dnem Wisły. Szerokość tunelu miała umożliwić przejazd wagonów kolejowych. Budowę przerwano po ok. 3 latach (w 1953 roku) – okazała się zbyt trudna i przede wszystkim za kosztowna. Główny Urząd Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk wstrzymuje wszelkie publikacje na temat budowy metra.

Chwilową nadzieję na powrót do idei metra przyniósł dopiero boom inwestycyjny lat 70 – tych. „Odkurzono” stare projekty metra płytkiego, opracowano założenia techniczno-ekonomiczne. Niestety – lobby samochodowe i drogowe okazały się silniejsze i dla metra nie starczyło już pieniędzy. Na początku lat 80 – tych stwierdzono, że indywidualna motoryzacja i nawet intensywna rozbudowa układu drogowego nie rozwiążą problemów transportowych Warszawy. Uzasadniano potrzebę intensywnego rozwoju komunikacji zbiorowej, w tym budowy metra.

W styczniu 1982 roku Wojciech Jaruzelski ogłosił w Sejmie podjęcie decyzji o rozpoczęciu w następnym roku budowy I linii metra w Warszawie.

Kilkudziesięcioletnią historię starań o metro w warszawie zamyka data 15 kwietnia 1983 roku – symboliczny dzień wbicia pierwszego pala obudowy wykopu.

Mimo „urzędowego” i spontanicznego poparcia początki budowy nie były łatwe. Budowniczowie dysponowali uchwałą Rządu stanowiącą w rzeczywistości zbiór pobożnych życzeń. Wymienieni w uchwale ministrowie nie dysponowali w praktyce ani wykonawstwem, ani sprzętem, ani materiałami. Pole działania ograniczać się musiało do rynku krajowego i krajów RWPG. Królowała gospodarka wymienna. Determinacja i upór projektantów oraz inwestora przyniosły rezultat powszechnie oceniany pozytywnie przez przedstawicieli krajowych środowisk transportowych, jak i specjalistów zagranicznych. W pełni opanowano i dostosowano do warszawskich warunków gruntowych metody zabezpieczania ścian wykopów za pomocą tzw. ścianki berlińskiej, modyfikując w miarę postępu budowy technologię wbijania i wyciągania pali. Opanowano technologię budowy ścianek szczelinowych, pełniących początkowo funkcje jedynie ścian osłonowych, później ścian konstrukcyjnych. Odrębną dziedziną było wdrożenie pełnej technologii kotwi iniekcyjnych, które zastępowały rozpory ścian wykopu. Właściwie można stwierdzić, że było to pierwsze w kraju masowe zastosowanie tego typu elementów. Technologia zmieniła się od prostych drutowych o stosunkowo małej nośności aż do splotowych o większej wytrzymałości i trwałości. Również dużymi osiągnięciami może się pochwalić myśl inżynierska w zakresie wyposażenia metra. Wymagania polskie były często znacznie ostrzejsze niż w innych krajach RWPG. Dlatego też konieczne było wdrożenie zupełnych nowości w naszym przemyśle: transformatorów trakcyjnych suchych (bezolejowych), kabli w powłokach niepalnych, nowych typów rozdzielnic, wyłączników szybkich prądu stałego dla dużych prądów znamionowych, nowoczesnych elementów sterowania ruchem pociągów. To były dokonania w warunkach bardzo ograniczonych możliwości surowcowych, maszynowych i płatniczych, jakie istniały w latach osiemdziesiątych. Trzeba podkreślić, że te inicjatywy spotykały się z pełnym zrozumieniem fabryk, projektantów i instytutów naukowych, bez którego uzyskane rezultaty byłyby niemożliwe.

Zanim nastąpiły zasadnicze zmiany w ustroju politycznym i społecznym w naszym kraju, budowa metra musiała przeżyć okres wyjątkowo trudny. Jako inwestycja centralna znalazła się w grupie wydatków, wśród których poszukiwano największych rezerw finansowych dla ratowania zachwianego budżetu państwa. Z kolei jako przedsięwzięcie długotrwałe i nie przynoszące w przyszłości efektów produkcyjnych, nie mogło liczyć na wielu obrońców. W rezultacie od 1985 roku roczne kwoty w budżecie państwowym zaczęły znacznie odbiegać od pierwotnych harmonogramów finansowych. Już w 1985 roku ogłoszono oficjalnie przedłużenie cyklu budowy I linii o 2 lata, a pierwszego odcinka o rok. W dalszych latach, zmniejszając nakłady w stosunku do pierwotnych założeń, już nie uważano za stosowne dokumentować konsekwencji terminowych jakie to za sobą pociągało. Jednocześnie pogłębiały się kłopoty z zaopatrzeniem zarówno na rynku krajowym jak i RWPG. Budżet centralny przewidział na budowę niewystarczające środki, które zresztą były przekazywane nieregularnie i z opóźnieniem. Generalna Dyrekcja Budowy Metra była coraz bardziej zadłużona u wykonawców. Wobec braku perspektyw finansowania podjęte zostały decyzje o zatrzymaniu budowy na północ od ul. Nowowiejskiej i koncentracji środków na ukończeniu I odcinka Kabaty – Politechnika. Pociągnęło to za sobą korektę umów z przedsiębiorstwami, zamrożenie placów budowy, reorganizację Generalnej Dyrekcji Budowy Metra polegającą m.in. na zwolnieniu ponad 100 osób. Stało się rzeczą oczywistą, że termin oddania do ruchu całej linii metra będzie znacznie odsunięty w czasie.

Zmiany gospodarcze i społeczne uzdrowiły jednakże stosunki na rynku budowlanym. Zwiększyła się podaż wykonawców, można było prowadzić selekcję firm, odsunięto kontrahentów mniej solidnych pod względem technologicznym i finansowym, nadano właściwą rolę pojęciu generalnego wykonawcy. Przerzucono na wykonawcę całą problematykę zaopatrzenia materiałowego i sprzętowego. Jednocześnie uzyskano dostęp do najnowocześniejszych technologii światowych. Wprowadzono systemy, które były dotychczas niedostępne na rynku RWPG, a niezbędne lub pożądane w eksploatacji. Wymienić tu należy system sygnalizacji pożarowej, system radiołączności, system sterowania urządzeniami energetycznymi i sanitarnymi, system łączności przewodowej, system telewizji przemysłowej i nagłośnienia. Zgodnie z umową zawartą pomiędzy rządami PRL i ZSRR przekazana linia metra miała być wyposażona w tabor produkcji radzieckiej. Niezbędne dla obsługi pierwszego odcinka metra 90 wagonów, miało stać się darem dla Warszawy.

Z tej liczby 10 sztuk dostarczono na przełomie 1989/1990, a dalsza część podarunku została anulowana gdy rozpadł się Związek Radziecki.

W tej sytuacji podjęto energiczne starania o zakup taboru, rozpisując przetarg wśród producentów krajowych i zagranicznych. Uzyskano kilkanaście ofert, ale ostateczną decyzję zakupu 32 wagonów w Sankt Petersburgu podjęły władze miejskie z uwagi na fakt, że jedynie ten producent zobowiązał się dostarczyć wagony w czasie umożliwiającym terminowe uruchomienie pierwszego odcinka oraz w cenie odpowiadającej możliwościom płatniczym miasta (Rząd odmówił dotowania zakupu taboru z budżetu centralnego). Wagony dostarczone do Warszawy w 1994 roku różniły się od seryjnych wagonów zastosowaniem części niepalnych i nietoksycznych (zgodnie z wymogami Polskiej Normy dla taboru kolejowego) oraz wykonaniem dokładnie kontrolowanym w stadiach międzyoperacyjnych przez polski dozór kolejowy. W rezultacie zakupiono tabor prostszy pod względem technicznym, stojący w tyle za współczesnymi rozwiązaniami światowymi, który jednakże był w pełni sprawny i dostosowany do warszawskich wymogów przewozowych oraz spełniał obowiązujące wymogi bezpieczeństwa.

Przystosowania do eksploatacji metra rozpoczęły się wkrótce po rozpoczęciu budowy. Wobec braku polskich doświadczeń zbierano materiały z innych przedsiębiorstw komunikacji miejskiej, literaturę zagraniczną oraz organizowano szkolenia, głównie w Leningradzie, Budapeszcie i Pradze. Biorąc pod uwagę ówczesną sytuację na warszawskim rynku pracy, zdecydowano się zorganizować, dla potrzeb metra, szkolenia od podstaw, uruchamiając w technikach i liceach zawodowych oddzielne klasy o specjalnościach związanych z metrem. Nawiązano również kontakty z wyższymi uczelniami. W sumie w latach 1985 – 1990 klasy „metrowskie” powstały w pięciu stołecznych zespołach szkół zawodowych, z których najważniejszym było Technikum Kolejowe, gdzie kształcono przyszłych maszynistów i pracowników obsługujących systemy zabezpieczenia ruchu pociągów. Niestety ta dobrze zorganizowana akcja nie przyniosła spodziewanych rezultatów. Opóźnienie uruchomienia metra o 4 lata spowodowało konieczność rozwiązania całego systemu szkolenia. Kompletowane załogi nastąpiło w końcu drogą powszechnego werbunku. Metro stanowiło swoisty magnes i przez wiele tygodni korytarze biurowca były oblężone przez kandydatów chętnych do podjęcia pracy. Przyjęto zasadę przyjmowania w pierwszej kolejności młodzieży, a wśród niej absolwentów szkół o specjalnościach przydatnych w metrze.

Pod koniec 1994 roku I odcinek metra był przygotowany do rozpoczęcia eksploatacji. W tym czasie pociągi rozpoczęły kursowanie wg normalnego rozkładu tyle tylko, że nie woziły pasażerów. Nowe przepisy dotyczące wydawania zgody na rozpoczęcie eksploatacji obiektów wynikające ze znowelizowanej ustawy “Prawo budowlane” (obowiązującej od 1 stycznia 1995 roku), reorganizacja służb nadzoru budowlanego oraz zalecenia niektórych państwowych służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo spowodowały konieczność wykonania dodatkowych prac na pierwszym odcinku przed jego uruchomieniem i rozpoczęciem obsługi pasażerów. Niewątpliwie miały na to wpływ wypadki pożarów i aktów terrorystycznych na liniach metra w kilku miastach na świecie.

W rezultacie, pierwszy „oficjalny” pociąg wyruszył na gotowy odcinek metra 7 kwietnia 1995 roku.

W dniu 17 czerwca 1996 roku Rada Miasta Stołecznego Warszawy podjęła uchwałę w sprawie kontynuacji budowy I linii metra warszawskiego na odcinku od stacji A-13 “Centrum” do stacji A-23 „Młociny”, natomiast Zarząd Miasta Stołecznego Warszawy w dniu 8 października 1996 roku podjął uchwałę w sprawie zatwierdzenia harmonogramu budowy I linii metra warszawskiego na odcinku od stacji A-13 “Centrum” do stacji A-23 „Młociny”. W rok później, 27 października 1997 roku Rada m. st. Warszawy zatwierdziła wieloletni plan inwestycyjny m. st. Warszawy opracowany na lata 1997 – 2001. W planie tym uwzględniono odpowiednią wysokość nakładów finansowych na poszczególne lata. W źródłach finansowania budowy metra przewidywano udział budżetu państwa. Ponieważ, w ostatnich latach zaangażowanie państwa w finansowanie budowy metra w sposób znaczący maleje, trudno przewidzieć, jak wysokie środki będzie przeznaczał rząd na cele inwestycyjne w Warszawie w latach następnych. Dramatyczna sytuacja w zakresie finansowania budowy I linii metra w Warszawie, po zmniejszeniu dotacji z budżetu państwa uniemożliwia zachowanie rytmiczności budowy, uzyskania optymalizacji inwestycji oraz powoduje, że dotrzymanie terminów realizacji poszczególnych odcinków metra staje się niemożliwe.

Odcinek metra na północ od stacji A13 „Centrum” do stacji A15 „Ratusz”, projektowany był na podstawie doświadczeń zebranych podczas budowy i eksploatacji uruchomionej już linii. Zmiana metod budowy na nowocześniejsze, dostęp do nowych technik i technologii spowodowały, że budowa metra na północ od stacji A13 „Centrum” była tańsza od poprzednio wybudowanego odcinka metra. Stacje metra zostały skrócone z około 300 m długości do 156 m, zachowując przy tym wszystkie wymagane dla nich funkcje użytkowe i technologiczne. Wykonawcy budowy stacji „Świętokrzyska” i „Ratusz” wyłonieni zostają w drodze przetargów. Do eksploatacji wchodzą nowe wagony metra firmy Alstom.

Do końca lat 90-tych trasa podziemnej kolejki miała już 12,5 kilometra i powiększyła się o nowootwartą stację Centrum. Mimo, że następne stacje ruszyły po 2000 roku, metro, jako nowoczesny, komfortowy, bezpieczny i najszybszy środek komunikacji miał coraz więcej pasażerów.

11 maja 2001 roku do eksploatowanego odcinka metra włączone zostały stacje Świętokrzyska i Ratusz Arsenał, a pod koniec 2003 roku stacja Dworzec Gdański. W kwietniu 2005 trasa podziemnej kolejki wydłużona została do prawie 18 kilometrów, za sprawa oddania stacji Plac Wilsona. Półtora roku później otwarto kolejna stację – Marymont.

W 2006 roku Metro Warszawskie zakończyło przygotowania do realizacji inwestycji budowy metra na terenie dzielnicy Bielany, znajdującej się w północno-zachodniej części Warszawy. Inwestycja budowy linii metra na odcinku „bielańskim” podzielona była na trzy etapy, dla których prowadzone były osobne postępowania przetargowe. Pierwszy z nich obejmował budowę tuneli szlakowych B20 pomiędzy stacją A19 Marymont a stacją A20 Słodowiec oraz samej stacji A20 Słodowiec. Drugi etap to budowa tuneli B21 i B22 prowadzących do stacji A21 Stare Bielany i A22 Wawrzyszew oraz obu stacji. Ostatni, to tunel szlakowy B23 do stacji Młociny, stacja A23 Młociny i węzeł komunikacyjny o tej samej nazwie.

W 2008 roku Metro Warszawskie Sp. z o.o. zakończyło budowę oraz oddało do użytku pasażerskiego cztery stacje metra w północnej części Warszawy na terenie dzielnicy Bielany. 23 kwietnia 2008 roku do ruchu pasażerskiego została włączona stacja Słodowiec, natomiast 25 października nastąpiło otwarcie trzech kolejnych stacji: Stare Bielany, Wawrzyszew i Młociny oraz węzła komunikacyjnego „Młociny”. Tym samym zakończona została budowa pierwszej linii metra.

Otwarcie czterech stacji w północnej części Warszawy wydłużyło trasę pierwszej linii metra prawie do 23 kilometrów, oraz zwiększyło liczę stacji do 21.

Budowa „bielańskiego odcinka” metra była dofinansowana z funduszy Unii Europejskiej w wysokości nie przekraczającej 50% całkowitych wydatków kwalifikowanych projektu w ramach Sektorowego Programu Operacyjnego Transport na lata 2004-2006.

źródło: ZTM Warszawa




Nowe bilety komunikacji miejskiej

Zmienia się wzór graficzny biletów kartonikowych obowiązujących w Warszawskim Transporcie Publicznym. Można je już kupić w niektórych biletomatach w autobusach.

Nowe są wszystkie rodzaje biletów kartonikowych, od 20-minutowego  po 3-dniowy, a także bilet weekendowy i wejściówki do metra. Na biletach jest  nazwa po polsku i angielsku, cena, informacja o tym, w której strefie komunikacyjnej obowiązują oraz logo Warszawskiego Transportu Publicznego czyli stylizowana litera „t”, przypominająca kształtem warszawską syrenkę.

Nowe bilety są zróżnicowane kolorystycznie, np. 75-minutowy jednorazowy przesiadkowy ma kolor zielony, a dobowy jest koloru niebieskiego. Bilety ulgowe mają jaśniejszy odcień koloru obowiązującego dla danego rodzaju biletu.

Bilety z dotychczasowym wzorem w dalszym ciągu zachowują swoją ważność. Bilety w nowej szacie graficznej są wprowadzane stopniowo, w miarę wyczerpywania się zapasów biletów starego wzoru. Już teraz można je kupić w biletomatach w niektórych autobusach Miejskich Zakładów Autobusowych. W punktach sprzedaży pojawią się w IV kwartale 2018 roku.




Czekolada na zdrowie

Ziarno kakaowca zawiera naturalne przeciwutleniacze, które mają pozytywny wpływ na układ sercowy i naczyniowy. Udowodniono, że regularne spożywanie proszku kakaowego zmniejsza ryzyko miażdżycy. Czekolada także zawiera składniki wykazujące właściwości prozdrowotne . Trzeba jednak wiedzieć, jakie produkty warto spożywać na co dzień, a które tylko od święta.

Cenne ziarna kakaowca

Z ziaren kakaowca pozyskuje się trzy produkty – miazgę, tłuszcz i kuch kakaowy (po jego zmieleniu powstaje proszek kakaowy).

Najwięcej wartościowych składników odżywczych zawierają beztłuszczowe składniki ziarna kakaowego. Znajdziemy w nich cenne polifenole (przeciwutleniacze), alkaloidy (np. kofeina) i składniki mineralne (żelazo, magnez, sód i potas).

Wartość odżywcza proszku kakaowego zależy także od sposobu jego przetworzenia. Najwięcej polifenoli ma ten niealkalizowany (alkalizacja – działanie  węglanami). Poddany temu procesowi proszek powoduje, że ma on ciemniejszy kolor, bardziej wyrazisty smak i lepiej się rozpuszcza, ale traci część cennych składników, głownie polifenoli. Kupując kakao, lepiej wybierać to o jak najmniej intensywnej barwie.

Co jeść, a czego unikać

Na rynku obecnych jest wiele produktów zawierających produkty przerobu ziarna kakaowca. Warto wiedzieć, że nie wszystkie mają równie korzystny wpływ na nasze zdrowie.

Prażone ziarna kakaowca – nie są specjalnie smaczne (choć to kwestia gustu) i w wyniku prażenia tracą nieco składników odżywczych, ale jest to produkt najmniej przetworzony i niezawierający składników niepożądanych, jak cukier czy emulgatory. Może być stosowany jako przekąska o dość specyficznym smaku lub jako dodatek do innych potraw (np. jogurtu).

Kakao – otrzymujemy przez sproszkowanie  odtłuszczonego ziarna kakaowca. Do jego produkcji wykorzystywany jest najczęściej odtłuszczony proszek kakaowy. Produkt ten jest dobrym źródłem składników odżywczych. Warto jednak zwrócić uwagę na sposób przetworzenia ziaren – im mniej alkalizowane, tym bogatsze w polifenole.

Napoje kakaowe – w swoim składzie mają ok 20% proszku kakaowego, 60-80% cukru (sacharozy) lub innej substancji słodzącej oraz inne składniki, jak np. odtłuszczone mleko w proszku. Z tego powodu są bardzo kaloryczne. W SGGW trwają badania nad opracowaniem takiej receptury, która zachowa atrakcyjne walory smakowe i łatwość rozpuszczania w zimnych i ciepłych płynach, a jednocześnie produkty te będą mniej kaloryczne.

Czekolada o wysokiej zawartości kakao – produkty, które mają w swoim składzie 70-90% zawartości kakao to kompromis między produktem smacznym i zdrowym. 1-2 kostki dziennie wystarczą, by zapobiegać miażdżycy, a jednocześnie nie powodować skutków ubocznych wynikających z nadmiernego spożycia cukru. Szczególnie wartościowe są tak zwane czekolady surowe, czyli takie, które zawierają ziarno kakaowca przetwarzane w niskich temperaturach. Z badań przeprowadzonych na Wydziale Nauk o Żywności SGGW wynika, że zawierają one znacznie więcej przeciwutleniaczy. Im mniejsza zawartość kakao, tym niższa wartość odżywcza czekolady.

Czekolada biała – to produkt, który nie zawiera cennych składników ziarna kakaowca. W jej składzie znajdziemy przede wszystkim tłuszcz kakaowy, dużo substancji słodzących i emulgatory. Choć jest bardzo smaczna, nie powinna być spożywana zbyt często.

Przepis na domową czekoladę na blogu akademiadobregosmaku.sggw.pl

Anna Ziółkowska

Konsultacja merytoryczna: dr hab. Jolanta Kowalska, Katedra Biotechnologii, Mikrobiologii i Oceny Żywności Wydziału Nauk o Żywności SGGW




Zamykają Relaksową!

Przebudowa ul. Rosła i ul. Relaksowej od ul. Jeżewskiego do ul. Rosnowskiego i zmiana organizacji ruchu – posiedzenie Komisji Inwestycji Komunalnych i Transportu

Przewodniczący Komisji Inwestycji Komunalnych i Transportu  Rady Dzielnicy Ursynów m.st. Warszawy Tomasz Krasowski zaprasza na posiedzenie Komisji 24 kwietnia o godz. 18.30 w sali  im. J.U Niemcewicza w Urzędzie Dzielnicy Ursynów m.st. Warszawy. Jest to pierwszy możliwy termin organizacji spotkania w sali konferencyjnej zapewniającej miejsce dla większej liczby osób. W sali tej odbywają się wcześniej zaplanowane spotkania zespołu ds. budżetu partycypacyjnego, na które również zapraszamy mieszkańców. Informacja o terminach spotkań dostępna jest na: http://ursynow.pl/posiedzenie-zespolu-ds-budzetu-partycypacyjnego-3/.

Jednocześnie Urząd Dzielnicy Ursynów przypomina, że od jutra (13.04.2018 r.) nastąpi zmiana organizacji ruchu obejmująca ul. Relaksową na odcinku Wąwozowa – Rosnowskiego. Ulica  Relaksowa na tym odcinku zostanie zamknięta dla ruchu w obydwu kierunkach z wyłączeniem dojazdu do posesji znajdujących się przy tej ulicy. Zamknięta zostanie również ul. Rosnowskiego.

Czasowa organizacja ruchu będzie obowiązywała przez około miesiąc, a wykonawca inwestycji podejmie starania, aby prace były jak najmniej uciążliwe dla mieszkańców i użytkowników tej ulicy. Ponadto wykonawca deklaruje, że będzie podejmował działania mające na celu przyspieszenie uruchomienia nowej nitki ul. Relaksowej, gdy tylko będą takie możliwości techniczne, co pozwoli na przywrócenie ruchu ul. Rosnowskiego.

źródło: Wydział Komunikacji Społecznej dla Dzielnicy Ursynów m.st. Warszawy




Rosnowskiego, Rosoła – propozycje zmian organizacji ruchu

Urząd Dzielnicy Ursynów przekaże do Biura Polityki Mobilności i Transportu propozycje dotyczące zmian w organizacji ruchu w związku z budową i przebudową ul. Rosoła na odcinku od ul. Jeżewskiego do ul. Rosnowskiego. Przedstawione przez Urząd rozwiązania zakładają lepsze rozwiązania komunikacyjne dla okolicznych mieszkańców. 

Proponowane przez Urząd Dzielnicy Ursynów zmiany organizacji ruchu to:

  • umożliwienie zawracania na obu skrzyżowaniach (ul. Wąwozowa, ul. Rosnowskiego),
  • pozostawienie progu zwalniającego na ul. Relaksowej,
  • umożliwienie zjazdu z ul. Relaksowej na jezdnię serwisową po stronie zachodniej, do budynków Relaksowa 45 i Dembego 12 i dalej zachowanie ciągłości jezdni serwisowej do budynku Relaksowa 33,
  • umożliwienie wyjazdu  z jezdni serwisowej, na wysokości budynku Relaksowa 33 (rozwiązanie identyczne jak obecnie istniejący wyjazd).

Jednocześnie uprzejmie informujemy, że z opinii pracowni projektowej wynika, iż wyjazd na przedłużeniu ul. Chodorowskiego nie jest możliwy. Pas pomiędzy jezdnią główną a jezdnią serwisową jest zbyt wąski, aby było możliwe wykonanie łuków o promieniach umożliwiających skręt pojazdu zjeżdżającego z ul. Relaksowej na jezdnię serwisową i jazdę nią w kierunku północnym, a także wyjazd z jezdni serwisowej na jezdnię główną.

W załączeniu plany sytuacyjne.

1.

2.

Wydział Komunikacji Społecznej dla Dzielnicy Ursynów m.st. Warszawy




VI Dzień Cichociemnych na Ursynowie – urząd zaprasza

Urząd Dzielnicy Ursynów zaprasza podmioty zainteresowane współorganizacją VI Dnia Cichociemnych. W szczególności szukamy partnerów takich jak grupy rekonstrukcyjne oraz firmy specjalizujące się w organizacji aktywności o tematyce „militarnej”. Szósta już edycja Dnia Cichociemnych odbędzie 20 maja br. Ze względu na prace związane z bodową Południowej Obwodnicy Warszawy, w tym roku wydarzenie odbędzie się pod Kopą Cwila w Parku im. Romana Kozłowskiego.

Dzielnica Ursynów m.st. Warszawy we współpracy z Fundacją  im. Cichociemnych Spadochroniarzy Armii Krajowej i Fundacją Edukacji dla Bezpieczeństwa  kontynuuje działania mające na celu propagowanie bohaterski dokonań Cichociemnych Spadochroniarzy AK. W roku 100. lecia odzyskania niepodległości przez Polskę  rozszerzymy tradycyjną już tematykę Dnia Cichociemnych o różnorodne działania i prezentacje odnoszące się  do starań i walki Polaków o odzyskanie i utrzymanie niepodległości ojczyzny.

Ze względu na utrudnienia komunikacyjne wynikające z budowy Południowej Obwodnicy Warszawy w tunelu pod Ursynowem i istotne zagrożenia związane z organizacją imprezy masowej w bezpośrednim sąsiedztwie dużej inwestycji drogowej  podjęto decyzję o organizacji 6. Dnia Cichociemnych na Ursynowie w niedzielę 20 maja 2018 r.   w nowej, tymczasowej lokalizacji –  pod Kopą Cwila w parku im. Romana Kozłowskiego.

Zapraszamy do zgłaszania udziału w imprezie grupy rekonstrukcyjne związane z Cichociemnymi, tematyką II Wojny Światowej lub innymi okresami walk i starań Polaków o odzyskanie lub utrzymanie niepodległości Ojczyzny.

Osoby zainteresowane prosimy o przesłanie maila na adres kultura@ursynow.pl z dopiskiem w tytule 6 Dzień Cichociemnych.

Wydział Komunikacji Społecznej dla Dzielnicy Ursynów m.st. Warszawy




Chcemy drzew przy KEN

Stowarzyszenie Otwarty Ursynów i Miasto Jest Nasze oraz Komitet Obrony Terenów Zielonych przy ul. Polaka organizuje happening – Chcemy drzew przy KEN, zamiast targowiska.

Happening odbędzie się o 12 kwietnia br. godzinie 18:00. Miejsce spotkania: teren zieleni miejskiej wzdłuż al. KEN przy ul. Polaka (miej więcej środek tego terenu).

Sprzeciwiamy się przeznaczaniu terenu zieleni miejskiej wzdłuż al. KEN na targowisko, które doprowadzi do dewastacji zieleni. Al. KEN to reprezentacyjna arteria Ursynowa i powinna zostać zagospodarowana w odpowiedni sposób i estetyczny. Chcemy, aby w tym miejscu powstał w przyszłości park.

Piotr Skubiszewski




Kabaty:uchwała komisji przegłosowana

Na wyjazdowym spotkaniu połączonych komisji rady dzielnicy Ursynów, które odbyło się przy Relaksowej na Kabatach, przegłosowano zmiany komunikacyjne na nowo budowanym odcinku ulicy Relaksowej.

Uchwała

Komisji Inwestycji Komunalnych i Transportu oraz Komisji Architektury i Ochrony Środowiska

z dnia 11.04.2018 r.

Komisja Inwestycji Komunalnych i Transportu oraz Architektury i Ochrony Środowiska zwracają się do Zarządu Dzielnicy Ursynów o wprowadzenie zmian do organizacji ruchu na ulicy Relaksowej, które powinny polegać na:

  1. Budowie skrzyżowania z sygnalizacją świetlną ul. Relaksowej z ul. Chodorowskiego i drogą serwisową prowadzącą do ul. Kulisiewicza (ew. ronda)
  2. Połączeniu dróg serwisowych po wschodniej stronie ul. Relaksowej celem usprawnienia wjazdów i wyjazdów do osiedla z ul. Relaksowej, a przede wszystkim umożliwienie sprawnego poruszania się maszyn rolniczych
  3. Umożliwienia zawracania na skrzyżowaniu ul. Relaksową z ul. Wąwozową oraz ul. Rosnowskiego.

 

źródło: Paweł Lenarczyk, radny dzielnicy Ursynów , Otwarty Ursynów




Fundacja Hospicjum Onkologiczne wydaje swój pierwszy raport odpowiedzialnego rozwoju

Fundacja Hospicjum Onkologiczne św. Krzysztofa w Warszawie weźmie udział
w 7. Targach CSR, które odbędą się 12 kwietnia 2018 r. na Stadionie PGE Narodowy
w Warszawie. Podczas Targów będzie można zapoznać się z pierwszym raportem
odpowiedzialnego rozwoju Fundacji.
Podczas 7.edycji Targów CSR Fundacja Hospicjum Onkologiczne św.Krzysztofa
(FHO) zaprezentuje swój pierwszy raport odpowiedzialnego biznesu, aby zachęcić
odpowiedzialny społecznie biznes do wsparcia jej działań medycznych i edukacyjnych.
Targi CSR to jedyne spotkanie w kraju poświęcone tematyce CSR, prezentowane w konwencji targowej. Wydarzenie odbędzie się12 kwietnia br. na Stadionie PGENarodowym w Warszawie.
Raport odpowiedzialnego rozwoju FHO
Fundacja realizuje wiele innowacyjnych dla środowiska opieki paliatywnej inicjatyw i programów społecznych. Podczas Targów zaprezentuje swój pierwszy raport odpowiedzialnego rozwoju. Jest on adresowany w szczególności do społecznie odpowiedzialnego biznesu, który będzie mógł lepiej poznać działania Fundacji, dostrzec
profesjonalizm i potencjał do wieloaspektowej partnerskiej współpracy w obszarze CSR-u.
Fundacja zaprasza każdą organizację, firmę,osobę do kooperacji i wspierania jej działań medycznych i edukacyjnych.
O Targach
To już siódma edycja największego w Polsce wydarzenia o społecznej odpowiedzialności biznesu i zrównoważonym rozwoju, organizowanego przez Forum Odpowiedzialnego Biznesu. Targi CSR kierowane są do szerokiej publiczności. Przedstawiciele biznesu dowiedzą się, jak wdrażać CSR w swojej organizacji, realizować dobre praktyki, prowadzić dialog z otoczeniem czy też komunikować własne zaangażowanie. Spotkają oni praktyków i ekspertów odpowiedzialnego biznesu, dzięki którym pogłębią czy też skonfrontują swoją wiedzę.
Organizatorzy przewidują także różnorodne formy prezentacji zagadnień z zakresu społecznej odpowiedzialności biznesu: część konferencyjna, wywiady/rozmowy
transmitowane online i, oczywiście, stoiska targowe.
Strona wydarzenia:
http://odpowiedzialnybiznes.pl/targicsr/).
Fundacja Hospicjum Onkologiczne św. Krzysztofa to organizacja pożytku publicznego
z prawie 30-letnim doświadczeniem. FHO niesie bezpłatną pomoc ludziom u kresu choroby onkologicznej. Jest to możliwe dzięki zaangażowaniu i wielkiemu sercu darczyńców,a także pracy całego grona ludzi z pasją. W ramach strategii odpowiedzialnego rozwoju nasza FHO to niezwykłe miejsce, gdzie pacjent otrzymuje coś więcej, niż tylko opiek a medyczna. Program ten nazywamy HOSPICJUM PLUS.



Warszawski Indeks Powietrza dostępny w aplikacji Warszawa 19115

Mieszkańcy stolicy mogą już korzystać z kolejnej wersji bezpłatnej aplikacji Warszawa 19115. Dzięki niej warszawiacy zyskali łatwy dostęp do wyników pomiarów i prognoz prowadzonych w ramach Warszawskiego Indeksu Powietrza.

Z aplikacji Warszawa 19115 korzysta kilkadziesiąt tysięcy warszawiaków. Za jej pośrednictwem dotychczas zgłaszali nam oni swoje wnioski, przesyłali prośby o interwencję czy sadzili drzewa w ramach akcji „Milion drzew”. Teraz mieszkańcy zyskali dostęp do aktualnych wyników pomiarów stanu jakości powietrza. Myślę, że dzięki tej funkcjonalności aplikacja zyska kolejnych użytkowników – mówi Hanna Gronkiewicz-Waltz, prezydent m.st. Warszawy.

Aby poznać aktualne wskazania Warszawskiego Indeksu Powietrza wystarczy w menu aplikacji wybrać zakładkę „Indeks powietrza”. Po jej uruchomieniu użytkownikowi, podobnie jak na stronie wip.um.warszawa.pl, ukaże się mapa z zaznaczonymi stacjami pomiarowymi. Wybierając jedną z nich warszawiacy mogą poznać aktualne wskazania Warszawskie Ogólnego Indeksu Powietrza lub Warszawskiego Zdrowotnego Indeksu Powietrza. Kolejne kliknięcie pozwoli użytkownikowi poznać rekomendacje dotyczące aktywności na powietrzu oraz ostrzeżenia związane z występowaniem lub prognozowaniem na dzień następny zanieczyszczeń, w stężeniach mogących stwarzać zagrożenie dla zdrowia.

Co bardzo ważne, dzięki aplikacji Warszawa 19115 mieszkańcy, w przypadku występowania lub prognozowania podwyższonych stężeń dobowych zanieczyszczeń, otrzymują automatyczne powiadomienia z informacją o zalecanych w takich sytuacjach działaniach (np. unikanie aktywności fizycznej na powietrzu czy zaprzestanie spalania drewna w kominkach).

W nowej wersji oprogramowania oprócz funkcjonalności związanych z Warszawskim Indeksem Powietrza wprowadzono również inne zmiany, o które wnioskowali użytkownicy. Pojawił się nowy ekran startowy, dodano możliwość podglądu satelitarnego map, a także ich widoczność podczas wysyłania zgłoszenia. Zgłoszenia mogą być teraz filtrowane i sortowane po statusie, a preferencje dotyczące sortowania zapamiętywane. W treści komunikatów wysyłanych przez Warszawski System Powiadomień wprowadzono aktywne linki.

Warszawski Indeks Powietrza został uruchomiony w lutym tego roku. Za jego pośrednictwem warszawiacy zyskali dostęp do wiarygodnych, miarodajnych i czytelnie zaprezentowanych informacji o aktualnych i prognozowanych danych o jakości powietrza w stolicy. WIP opiera się na systemie analitycznym opracowanym przez naukowców z Politechniki Warszawskiem. Stan jakości powietrza prezentowany jest warszawiakom w czterostopniowej skali (od 1 do 4). Im wyższy poziom stężeń zanieczyszczeń, tym poziom indeksu jest wyższy. Wyniki prognoz oparte są na danych historycznych o stężeniach wybranych zanieczyszczeń powietrza, danych meteorologicznych oraz wskaźnikowych danych o emisjach. WIP podzielony jest na Warszawski Ogólny Indeks Powietrza (WIPo) oraz Warszawski Zdrowotny Indeks Powietrza (WIPz). Ten drugi skierowany jest do osób z chorobami układu oddechowego czy krążenia, osób starszych oraz dzieci z astmą.

Miejskie Centrum Kontaktu Warszawa 19115 to nowoczesne, wielokanałowe centrum kontaktu, na które składają się aplikacja mobilna, telefon, e-mail, czat i powiadomienia SMS. Jest ono dostępne dla mieszkańców 24 godziny na dobę, przez 7 dni w tygodniu. Każdego dnia do dyspozycji mieszkańców czeka zespół konsultantów, którego zadaniem jest przyjmowanie i dystrybuowanie zgłaszanych spraw do odpowiednich komórek merytorycznych samorządu warszawskiego. Codziennie konsultanci przyjmują ok. 1500 próśb o informację lub interwencję. Oprócz udzielania informacji w zakresie m.in. kursowania komunikacji miejskiej czy wyrabiania dokumentów, centrum umożliwia mieszkańcom zgłaszanie problemów, które wymagają interwencji służb miejskich – np. uszkodzona nawierzchnia drogi, niedziałająca latarnia czy nieodebrane śmieci. Można także zgłosić  nasz pomysły na zmiany w mieście, np. umieszczenie dodatkowych ławek, czy posadzenie nowych drzew lub krzewów. Wszystkie zgłoszenia są rejestrowane w systemie, a ich realizacja podlega stałemu monitoringowi do czasu wyjaśnienia sprawy. Usługa nie obejmuje zgłoszeń dotyczących zagrożenia zdrowia i życia. Dzięki warszawskiemu centrum kontaktu Warszawa 19115 mieszkańcy mogą załatwić sprawę urzędową bez wychodzenia z domu.




W imieniu warszawskich konsumentów

Instytucja rzecznika konsumentów w stolicy ma blisko 20 lat. Eksperci bezpłatnie doradzają konsumentom, pomagają w ich sporach z przedsiębiorcami, a jeśli trzeba wspierają na drodze sądowej, także w postępowaniach grupowych.

Rozwijający się intensywnie rynek stosuje coraz nowocześniejsze techniki sprzedażowe i marketingowe, które są trudne do rozpoznania przez konsumentów, zwłaszcza tych w podeszłym wieku. Są oni wspomagani przez warszawski ratusz, w imieniu którego działa Miejski Rzecznik Konsumentów. – Zależy nam na tym, aby budować świadomość konsumentów, zmieniać ich postawy na rynku, przekonać do dokonywania rozważnych wyborów. Mieszkańcy muszą uwierzyć, że ich prawa są ważne, muszą być respektowane i mają realne możliwości efektywnego dochodzenia swoich roszczeń – mówi Hanna Gronkiewicz-Waltz, prezydent stolicy i dodaje – Liczymy na to, że dzięki podejmowanym działaniom edukacyjnym tych problemów konsumenckich będzie coraz mniej.

Miejski Rzecznik Konsumentów bezpłatnie doradza, występuje do przedsiębiorców dążąc do polubownego zakończenia sporów. Wystąpienia te mają więc charakter mediacji. Rzecznik także udziela konsumentom daleko idącej pomocy w dochodzeniu roszczeń przed sądem (także w postępowaniach grupowych). Dochodzenie przed sądem jest realizowane wtedy, gdy konsument dysponuje dostatecznym materiałem dowodowym, który potwierdza jego racje. Formy tej pomocy są zróżnicowane – od napisania pozwu po podjęcie się funkcji reprezentanta w postępowaniu grupowym. Rzecznik wytacza też powództwa na rzecz indywidualnych konsumentów, uczestniczy w postępowaniach. – Podejmowane przez nas interwencje są bardzo wnikliwe, do wyczerpania wszystkich narzędzi i argumentów. Porady udzielane konsumentom oraz wystąpienia do przedsiębiorców służą podstawowemu celowi, jakim jest skuteczna pomoc warszawiakom, a w szczególności, doprowadzenie do polubownego rozwiązania sprawy – mówi Małgorzata Rothert, Miejski Rzecznik Konsumentów.

Pierwszy pozew zbiorowy z udziałem Miejskiego Rzecznika Konsumentów jako reprezentanta grupy

Szczególną formą występowania rzecznika przed sądem jest podjęcie się funkcji reprezentanta grupy konsumentów dochodzących swoich roszczeń w postępowaniu grupowym. Przypomnijmy, że ustawa o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym weszła w życie w lipcu 2010 r., zaś Miejski Rzecznik Konsumentów podjął się roli reprezentanta grupy konsumentów już miesiąc później. Był to jeden z pierwszych pozwów zbiorowych w Polsce, pierwszy z udziałem rzecznika jako reprezentanta grupy. Obecnie grupa ta liczy 1247 konsumentów. Od tamtej pory rzecznik wystąpił jako reprezentant grupy w siedmiu postępowaniach grupowych.

Działania edukacyjne budują świadomość konsumencką warszawiaków

Skuteczne działania rzecznika budują świadomość konsumentów, zmianę ich postaw na rynku i przekonanie o realnych możliwościach efektywnego dochodzenia swoich roszczeń. Służą temu także działania edukacyjne, kierowane do warszawskich konsumentów. Wiedza na temat przysługujących im praw ma ogromne znaczenie, ponieważ może zapewnić skuteczniejszą ochronę przed ryzykiem i daje możliwość szybkiego rozstrzygania sporów.

W 2010 r. przeprowadziliśmy badanie poziomu świadomości konsumenckiej warszawiaków oraz ich nastawienie do wprowadzenia w Polsce waluty euro. Wyniki badań dały obraz warszawiaków jako konsumentów – najbardziej zagrożoną grupą są seniorzy i młodzież. Efektem przeprowadzonych badań było rozpoczęcie systemowej edukacji konsumenckiej  tych grup warszawiaków. Zwłaszcza osoby starsze często nie potrafią dostrzec zagrożeń i są odbiorcami nieuczciwych zjawisk, jakie występują w relacjach konsument – przedsiębiorca.

W 2010 r. uruchomiliśmy serwis internetowy www.konsument.um.warszawa.pl, zawierający nie tylko informacje o formach i zasadach uzyskania przez konsumentów pomocy ze strony ekspertów rzecznika, ale także bogaty materiał opisujący ich prawa w poszczególnych segmentach rynku.  Z myślą o osobach starszych, wobec których najczęściej stosowane są nieuczciwe praktyki, opracowaliśmy poradnik „Jak nie zawrzeć niekorzystnej umowy”, zaś w 2013 roku „Poradnik dla Konsumentów 60+”, cieszący się do dziś dużym zainteresowaniem warszawiaków  Zawsze warto mieć go pod ręką, aby wiedzieć, dokąd udać się po pomoc w razie ewentualnych problemów.

Utworzony pod koniec 2014 r. Punkt Obsługi Konsumentów, gdzie każdy może uzyskać bezpłatną pomoc, znacząco poprawił warunki i jakość obsługi mieszkańców.Punkt dostępny jest dla osób niepełnosprawnych. Dzięki usłudze tłumacza migowego on-line, również dla osób niesłyszących.

Kampania informacyjno–edukacyjna „Masz prawo”

W latach 2016-2017 realizowaliśmy kampanię „Masz prawo”. Była ona kontynuacją dotychczasowych działań rzecznika, jednak w nieco innej formule. Kampanię skierowaliśmy do szerszej grupy odbiorców, a jej celem był wzrost świadomości warszawiaków w zakresie praw konsumentów i wiedzy o mechanizmach rynkowych. Kampania była realizowana w trzech odsłonach tematycznych dotyczących: zwrotu towaru, nieuczciwych praktyk, z jakimi można się spotkać przy zawieraniu umów oraz zasad reklamowania produktów wadliwych. Niedawno rozpoczęła się jej 4. odsłona zatytułowana „Miejski Rzecznik Konsumentów przypomina” będąca utrwaleniem najważniejszych przekazów poprzednich edycji. Kampania oparta na krótkim haśle i zwracających uwagę projektach graficznych przypomina, jak ważna jest wiedza, która może zapewnić skuteczniejszą ochronę przed ryzykiem i daje możliwość szybkiego rozstrzygania sporów. Ważnym elementem kampanii są spotkania informacyjneekspertów w warszawskich centrach handlowych. Spotkania cieszą się dużym zainteresowaniem warszawiaków. Najbliższe już 21 kwietnia w Galerii Północnej. W tym roku zaplanowaliśmy ich aż siedem.

Małgorzata Rothert, Miejski Rzecznik Konsumentów – doceniona

Praca Miejskiego Rzecznika Konsumentów, Małgorzaty Rothert została doceniona.  Wybrano ją na przewodniczącą Krajowej Rady Rzeczników Konsumentów oraz odznaczono Brązowym Krzyżem Zasługi za zasługi na rzecz ochrony praw interesów konsumentów.

Działalność Miejskiego Rzecznika Konsumentów w Warszawie w liczbach

W latach 2006–2017 z pomocy rzecznika skorzystało 280 094 mieszkańców Warszawy, eksperci udzielili 253 655 porad, w 19 107 sprawach rzecznik podjął działania interwencyjne, sporządzono 7 332 opinii i wyjaśnień oraz 1 506 pozwów do sądu. Przed sądem rzecznik działa łącznie na rzecz 6 525 konsumentów, w 183 postępowaniach, w tym 7 grupowych.

Jak zmieniały się problemy konsumenckie w latach 1999 – 2018

W latach 1999 – 2002 problemy konsumentów w stolicy wynikały głównie z działalności firm pośredniczących w opłatach rachunków za dostawy energii, usługi telekomunikacyjne, czynsze oraz systemów argentyńskich. Firmy prowadzące działalność w systemie argentyńskim zniknęły z rynku po wpisaniu zakazu takiej formy działalności do ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym.

W latach 2003 – 2011 roku duża liczb skarg konsumenckich dotyczyła usług deweloperskich. Masowy zakup mieszkań, szczególnie w latach 2006-2008 skutkował zawieraniem tysięcy umów sprzedaży lokali. Wiele takich umów było zawieranych w pośpiechu i dopiero w toku ich realizacji okazywało się, że zawierają niekorzystne dla konsumentów zapisy, np. brak odpowiedzialności dewelopera za niedotrzymanie terminu wydania lokalu, podczas gdy dla konsumenta miało to konkretne skutki finansowe.

We wspomnianym okresie problemy konsumenckie wynikały również z oferowanych usług telekomunikacyjnych. Rozwój usług telekomunikacyjnych przynosił coraz szerszą ich ofertę. Dla wielu konsumentów sposób przedstawiania różnego rodzaju pakietów, połączony z nowinkami technicznymi był niezrozumiały. Stąd powstawały często sytuacje sporne. Warto zaznaczyć, że wiele firm telekomunikacyjnych wyszło z inicjatywą współpracy z rzecznikami i stworzyło w tym celu odrębne komórki. Dzięki temu występowanie w indywidualnych sprawach konsumentów odbywa się dość sprawnie.

Problemy konsumenckie w latach 2012 – 2018 to przede wszystkim aktywność tzw. alternatywnych operatorów telekomunikacyjnych i sprzedawców energii. Działalność tych firm to przykład typowych nieuczciwych praktyk rynkowych.  W kilku sprawach eksperci starają się przekonać o tym sądy i wnoszą o nakazanie przez sąd zaniechania stosowania opisanych w pozwach praktyk. Również problemy dotyczące usług finansowych stanowiły problem w tym okresie. Masowy w poprzednich latach zakup mieszkań wiązał się z zaciąganiem kredytów na sfinansowanie tego przedsięwzięcia. Z tego powodu powstały podobne problemy jak w przypadku umów deweloperskich – były one zawierane w pośpiechu, z szeregiem niedozwolonych klauzul, np. dotyczących oprocentowania.

Dużym problemem konsumenckim ostatnich lat jest sprzedaż towarów oraz usług medycznych na różnego rodzaju pokazach (poza lokalem przedsiębiorcy). Od pewnego czasu na rynku działają przedsiębiorcy sprzedający towary w systemie akwizycyjnym. Organizują oni pokazy, najczęściej w hotelach, restauracjach, sanatoriach albo podczas wycieczek. Zdarza się, że pokazy takie przedstawiane są jako nieodpłatne konsultacje lekarskie. W trakcie spotkań odbywają się prezentacje wybranych towarów mających ułatwić życie i funkcjonowanie w domu, pomóc utrzymać jak najlepsze zdrowie, a coraz częściej także leczyć albo przynajmniej wspomagać leczenie.

Dlaczego takie zakupy mogą być źródłem kłopotów?

Już po dokonaniu zakupu często okazuje się, że:

  • cena jest stanowczo za wysoka,
  • produkt jest niepotrzebny,
  • produkt nie posiada cech, o których zapewniał sprzedawca,
  • decyzja o zakupie była nieprzemyślana.

Sprzedawcy potrafią wywołać w nas potrzebę zakupu oferowanego towaru oraz przekonać, że zakup jest korzystny i racjonalny. Znają wiele technik wywierania wpływu (manipulacji), które pozwalają im skutecznie namówić nas do zakupienia oferowanych towarów.




Wiosenna “pogodynka”

Zmarzłeś na wiosnę? Spada temperatura na dworze a ty masz zimne karoryfery? Pewnie dlatego, ze twój administrator nie korzysta z „pogodynki”. Specjalnego czujnika podłączającego ciepło.

Panuje przekonanie, że na ciepłe kaloryfery trzeba poczekać do „sezonu grzewczego”? Już od lat nie ma czegoś takiego, jak sezon na grzanie. Komfort cieplny dzięki kaloryferom możemy odczuwać przez cały rok. Nie trzeba marznąć ani się dogrzewać, gdy przychodzą zimne dni wiosną, jesienią czy latem.

Inteligentny czujnik

Każdy budynek zasilany w warszawskie ciepło sieciowe jest wyposażony w specjalny czyjnik zwany „pogodynką”. „Pogodynka” automatycznie włącza i wyłącza dopływ ciepła, gdy na dworze spada lub podnosi się temperatura. Do ilu stopni? Zazwyczaj granicą jest 12°C, ale można poprosić o indywidualne ustalenie innej temperatury. „Pogodynki” zamontowane są na wszystkich warszawskich węzłach cieplnych (jest ich ok. 16 tysięcy). Gdy temperatura na dworze spada poniżej ustalonej temperatury, czujnik daje znak i ciepło w węźle jest włączane automatycznie.

Gdy temperatura rośnie – czujnik odcina ciepło. Jesienią i wiosną, czyli przed okresem zimowym i po nim, spółdzielnie mieszkaniowe, administracje czy wspólnoty ustawiają się w kolejce do Veolii z prośbą o wysłanie ekipy fachowców, aby podłączyła lub odłączyła dopływ ciepła do budynku. Część mieszkańców Warszawy w tym czasie może marznąć, bo proces włączenia ciepła w 16 tysiącach miejsc musi potrwać. Po co to całe zamieszanie? Czy nie lepiej pozwolić mieszkańcom samym decydować o tym, kiedy włączyć, a kiedy wyłączyć kaloryfery? Jest to możliwe. Trzeba tylko przekonać do tego swoją administrację czy wspólnotę mieszkaniową, by korzystała z „pogodynki” i nie odcinała dopływu ciepła w okresie przejściowym.

Drogie dogrzewanie

Pogoda w naszym klimacie jest bardzo niestabilna. Zdarza się wrzesień z letnią pogodą i ciepły październik. Bywa jednak także bardzo zimny maj albo lipiec. Niestety, gdy nasze ogrzewanie jest odłączone od sieci, kręcenie termostatem przy domowym kaloryferze nic nie da. Grzejniki pozostaną zimne. A jak przyjdzie przeziębienie? Pierwsze co wtedy robimy to poszukiwanie piecyka elektryczneg albo włączenie kuchenki gazowej, byle tylko zrobiło się w domu ciut cieplej. Dogrzewanie kuchenką nie jest bezpieczne, grzanie piecykiem elektrycznym podnosi rachunki za prąd. Jeśli zapowiada się dłuższe ocieplenie albo ochłodzenie, administrator może wezwać ekipę z Veolii, by wyłączyła lub włączyła ogrzewanie. Jednak jeśli załamanie pogody trwa tylko kilka dni, nie warto nawet przeprowadzać takiej operacji. Gdy nie wyłączono ciepła w budynku, można samemu regulować temperaturę w domu – jeśli jest zimno po prostu odkręcamy termostat przy grzejniku, gdy ciepło – zakręcamy go. Przy „pogodynce” nie musimy obawiać się wysokich rachunków. W fakturze za ciepło uwzględniono stale opłaty za zamówioną moc cieplną, które płacimy przez cały rok, niezależnie od tego, czy kaloryfery grzeją czy nie. Druga opłata dotyczy ciepła faktycznie zużytego. Płacimy ją, gdy kaloryfery ogrzewają mieszkanie. Zamiast więc marznąć w domu lub przepłacać na rachunkach, namówmy spółdzielnię albo administratora do zaufania „pogodynce” i nieodłączania ciepła w budynku.

Inteligentnie w inteligentnym mieście

Warszawa ma najdłuższa siec ciepłownicza w Unii Europejskiej. Jej długość to blisko 1800 km. Z ciepła sieciowego korzysta blisko dwa miliony osób. Siec jest stale modernizowana i unowocześniana. Obecnie wdrożony został projekt Inteligentna Sieć Ciepłownicza. Na innowacjach skorzystali warszawiacy, bo dostawa ciepła jest bardziej ekologiczna. Warszawska sieć ciepłownicza zasilana jest przez dwie elektrociepłownie oraz dwie ciepłownie szczytowe. Elektrociepłownie wytwarzają jednocześnie energię elektryczną i ciepło, więc są bardziej efektywne i ekologiczne niż ciepłownie, które produkują jedynie ciepło. Dzięki nowoczesnemu procesowi zarządzania siecią już dziś można ograniczyć wykorzystanie ciepłowni, co powoduje ograniczenie emisji dwutlenku węgla o co najmniej 14,5 tys. ton w skali roku. Inteligentna Sieć Ciepłownicza to dla warszawiaków większy komfort korzystania z ciepła. Veolia będzie bowiem mogła szybciej reagować na chwilowe zapotrzebowanie klientów na ciepło. System Lokalizacji Awarii umożliwia wczesne wykrywanie wszelkich nieprawidłowości oraz szybką ocenę stanu izolacji rurociągów. Inteligentna Sieć Ciepłownicza w Warszawie przybliża stolicę do ideału, jakim jest smart city. Smart city to miasta inteligentne, zarządzane w sposób ekologiczny, oszczędny, funkcjonalny i efektywny, z wykorzystaniem najnowszych technologii informatycznych i komunikacyjnych.




Ul. Relaksowa – zmiana organizacji ruchu

Urząd Dzielnicy Ursynów informuje o planowanych zmianach w organizacji ruchu, obejmujących ul. Relaksową na odcinku Wąwozowa – Rosnowskiego. Zmiany zostaną wprowadzone 13 kwietnia (następny piątek), a już w ten weekend pojawią się tablice informujące okolicznych mieszkańców. Objazd zamkniętego odcinka będzie się odbywał ul. Kabacką oraz ul. Zaruby. Wykonawca zapewni dojazd do wszystkich nieruchomości położonych wzdłuż remontowanej ulicy. Czasowa organizacja ruchu będzie obowiązywała przez około miesiąc, a wykonawca inwestycji w porozumieniu z urzędem dzielnicy podejmie starania, aby prace były jak najmniej uciążliwe dla mieszkańców i użytkowników tej ulicy. Ponadto wykonawca deklaruje, że będzie podejmował działania mające na celu przyspieszenie uruchomienia nowej nitki ul. Relaksowej, która zostanie otwarta tymczasowo dla ruchu w kierunku centrum, gdy tylko będą takie możliwości techniczne.

źródło: Wydział Komunikacji Społecznej dla Dzielnicy Ursynów m.st. Warszawy




Jaka niecka wodna pod Kopą Cwila?

Niecka wodna pod Kopą Cwila znów będzie tętnić życiem. Przedstawiamy dwie koncepcje zagospodarowania tego terenu.

Chcemy przywrócić wodę w parku pod Kopą Cwila. W związku z tym przygotowaliśmy dwie koncepcje – jedną zakładającą rewitalizację niecki przy zachowaniu obecnego kształtu zagłębienia, drugą – utworzenie w miejsce istniejącej niecki placu wodnego z różnorodnymi atrakcjami wodnymi i małą architekturą. W ramach konsultacji społecznych chcemy dowiedzieć się, jakie są mocne strony każdego z projektów,  a co można w nich zmienić w przypadku realizacji – mówią władze Warszawy i dzielnicy Ursynów.

Zobacz pomysły przygotowane przez  zespół projektowy pracowni PROINWESTYCJA Łowicka Katarzyna i powiedz co o nich sądzisz!

Wariant 1:
Koncepcja zakłada odtworzenie niecki wodnej w parku Kozłowskiego u podnóży Kopy Cwila przy zachowaniu obecnego kształtu zagłębienia w kształcie wieloryba. Na dnie zbiornika wodnego przewidziano ułożenie ścieżki z głazów, po których będzie można spacerować. Wokół ursynowskiego „wieloryba’ przewidziano posadzenie drzew i krzewów liściastych i iglastych, traw ozdobnych, bylin oraz roślinności wodnej. Całość kompozycji dopełnia mała architektura w postaci drewnianych leżanek, siedzisk oraz podestu zlokalizowanego przy brzegu zbiornika wodnego. W miejscu istniejących przedeptów zaprojektowano ścieżki spacerowe z nawierzchni żwirowo-gliniastej. Fontanna oraz zagospodarowanie wokół mają zostać podświetlone.

Wariant 2:
Koncepcja zakłada utworzenie – w miejsce istniejącej niecki u podnóża Kopy Cwila – placu wodnego z różnorodnymi atrakcjami wodnymi i małą architekturą. Wśród atrakcji wodnych zaproponowano fontanny posadzkowe, fontannę z burtą do siedzenia, gejzery, kaskadę wodną ze zjeżdżalnią, urządzenia napędzane siłą mięśni z dyszami wodnymi oraz poidełko. Wokół placu przewidziano budowę trejaży i pergoli (tj. pojedynczych i podwójnych ażurowych podpór pod pnącza) z drewnianymi siedziskami oraz tarasowo ułożone drewniane podesty. Wokół zaprojektowano nasadzenia krzewów iglastych i liściastych, pnączy oraz traw ozdobnych i bylin. W miejscu istniejących przedeptów zaprojektowano nowe ścieżki spacerowe. Plac i ścieżki projektuje się z nawierzchni utwardzonej (np. płyty betonowe). Plac z atrakcjami wodnymi oraz siedziska będą nocą podświetlane, co umożliwi korzystanie z niego całą dobę.

Uwagi można zgłaszać do 6 maja 2018 r. a przesyłać na adres: konsultacjespoleczne@ursynow.pl

Punkty konsultacyjne:
11 kwietnia (środa) w godz. 14.00-18.00 – przy stacji metra Ursynów
18 kwietnia (środa) w godz. 14.00-18.00 – przy stacji metra Stokłosy
21 kwietnia (sobota) w godz. 11.30-16.00 – przy niecce pod Kopą Cwila
23 kwietnia (poniedziałek) w godz. 12.00-18.0 – Urząd Dzielnicy Ursynów

Ostateczny projekt niecki pokazany zostanie 9 czerwca podczas Dni Ursynowa,
a następnie pod koniec czerwca na otwartym spotkaniu z mieszkańcami.