Zalane boisko przy Kajakowej

Na wczorajszej sesji Rady Dzielnicy Ursynów, ponownie zwróciliśmy się do burmistrza Roberta Kempy (PO) o pilne odwodnienie boiska przy szkole podstawowej przy ul. Kajakowej. O te odwodnienie apelujemy do władz dzielnicy już od 2015, kiedy za kwotę ponad 400.000 zł dzielnica wyremontowała to boisko, wraz z boiskiem wyremontowanym przez UEFA (za około 100.000 euro).

Dzielnica twierdzi, że zostały przeczyszczone dreny odwadniające boisko. Na ile dobrze zostało to zrobione, można zobaczyć na załączonym obrazku. Już w 2015 radny Leszek Lenarczyk sugerował, że przeczyszczenie drenów to za mało i należy wykonać kompleksowe odwodnienie np. polegające na połączeniu odwodnienia boiska ze zbiorczym systemem wód opadowych wybudowanych dla niedaleko położonego Domu Kultury.

Wczoraj po raz 3. zwróciliśmy się z interpelacją o pilne zrobienie porządnego odwodnienia, które nie zatopi funduszy, które zostały przeznaczone na jego remont. A musimy mieć świadomość, że ostatnia deszczowa pogoda to żadne nawalne deszcze. Jeżeli tak wygląda „odwodnienie” boiska przy zwykłym deszczu, to już powinniśmy szukać funduszy na kolejny remont tego boiska – mówi dzielnicowy radny Paweł Lenarczyk z Otwartego Ursynowa.

 

Paweł LENARCZYK
radny Dzielnicy Ursynów 
Otwarty Ursynów




Będą nowe światła na Nowoursynowskiej

Budowa nowego skrzyżowania na Nowoursynowskiej trwa w najlepsze. Będzie to wyjazd z nowo budowanego osiedla na terenach dawnego Fortu Służew – informuje nas pani Ilona z Ursynowa.




Prośba Jana z Ursynowa

Poczta redakcyjna: czy mogę, za pośrednictwem UTV, poprosić gościa od żółtej Multiply (parkuje przy Relaksowej za Rosoła już kolejny dzień) o przestawienie samochodu z chodnika. Po pierwsze niszczy ten chodnik a po drugie blokuje miejsce dla pieszych. Z góry dziękuję. Jan z Ursynowa , właściwie z Kabat.




Olkówek: zniszczona zieleń

Szanowni Państwo,
chciałbym się dowiedzieć, dlaczego nie udzielili mi Państwo informacji o którą występowałem – najpierw po prostu mailowo, potem z wyraźną prośbą (mail poniżej) o dostęp do informacji publicznej.
Czuje się lekceważony przez Państwa, na dodatek mam wrażenie, że postępują Państwo niegospodarnie – marnują publiczne środki.
Tak jak już wielokrotnie Państwu zwracałem uwagę, prace przy realizacji projektu BP ” Łączymy Parki” z roku 2016 wykonane zostały niechlujnie, niezgodnie ze sztuką.
Na dodatek nie wywiązują się Państwo z obowiązku należytego dbania o teren. Zgłaszając projekt musiałem podać przewidywany koszty w kolejnych latach. Urząd Dzielnicy zweryfikował pozytywnie projekt i przyjął koszty na utrzymanie zieleni, sprzątanie.
W ciągu tego roku teren nie jest właściwie utrzymany, zieleń jest już w znacznej części zniszczona. Ponieważ teren nie jest odpowiednio utrzymywany i położone zostało za mało kory posadzone rośliny zostały zagłuszone przez pozostałą roślinność.
W ubiegłym miesiącu (przypuszczam, że to efekt jakiejś kontroli zewnętrznej) nasadzone zostały nowe rośliny, usunięte chwasty, trochę uporządkowany teren. Dziś nie widać już efektów tych prac. Nadal nie wiem – choć występowałem o tę informację, czy prace te wykonane były w ramach gwarancji, czy opłacone były powtórnie.
W załączeniu przesyłam kilka zdjęć, jak wygląda obecnie zasadzona w grudniu 2016 i czerwcu 2017 zieleń.

Przypomnę, że projekt kosztował podatników 207 850 zł i zagłosowało na niego 1404 osoby.
https://app.twojbudzet.um.warszawa.pl/projekt/7752?user=
W kolejnych edycjach (2017 i 2018) mieszkańcy Ursynowa wybrali w głosowaniu projekty – kontynuację projektu. Czuję się więc zobowiązany, by pilnować, jak projekt jest realizowany
2017   1624  głosy  https://app.twojbudzet.um.warszawa.pl/projekt/2248?user=
2018    1599 głosów   https://app.twojbudzet.um.warszawa.pl/projekt/9344?user=
z poważaniem
Tomasz Wałkuski
poprzednie e-mail-e:
Szanowni Państwo,
jako, że od prawie miesiąca nie otrzymałem odpowiedzi na zadane pytania występuję z zapytaniem w trybie dostępu do informacji publicznej:
1. Proszę o informację kto jest odpowiedzialny za pielęgnację Zieleni na Olkówku i tym samym za zniszczenie (w trakcie koszenia) części krzewów zasadzonych w ramach projektu Łączymy Parki 2016 wokół parkingu
2.Czy prace wykonane w grudniu 2016 roku zostały odebrane i jeśli tak – dlaczego zostały zaakceptowane wykonane wadliwie misy, zasadzone drzewa niespełniające norm (krzywe, rozgałęzione), dlaczego krzewy nie zostały odpowiednio zabezpieczone przed zniszczeniem.
3. Czy wiosną została przeprowadzona ponowna ocena stanu zieleni (jak było ustnie umówione podczas odbioru prac w grudniu) i co z tej oceny wynika. Czy usunięte zostały/zostaną błędy wykonawcy?
4. Czy prowadzone dzisiaj prace (odchwaszczanie, uzupełnienia nasadzeń etc.) są wykonywane w ramach gwarancji wykonawcy, czy są płatne dodatkowo ze środków publicznych.
5. Dlaczego nie została założona tabliczka informacyjna, że nasadzenia, chodnik, ławki i śmietniki pojawiły się na Olkówku w ramach projektu BP.
z poważaniem
Tomasz Wałkuski
Zagłosuj na projekt:
www.laczymyparki.pl
Szanowni Państwo,
pod koniec 2016 roku odebrane zostały prace wykonane w ramach projektu Łączymy Parki w ramach budżetu partycypacyjnego na 2016 rok.
W czasie odbioru umówiliśmy się, że na wiosnę zostanie dokonany „przegląd” terenu i wykonawca prac dokona niezbędnych poprawek.
Wczoraj – podczas spotkania z panem Olendzkim i panią projektant – mieliśmy okazję zobaczyć, jak wyglądają wykonane w zeszłym roku nasadzenia. W załączeniu przesyłam kilka zdjęć
Bardzo duża część krzewów została zniszczona przez nieodpowiednie zabezpieczenie terenu. Ziemia wokół krzewów nie została zabezpieczona odpowiednią ilością kory/materiałem zapobiegający rozrostowi chwastów i na chwile obecną krzewy są ledwie widoczne wśród otaczających je chwastów. Istnieje ryzyko, ze podczas najbliższego koszenia krzewy zostaną zniszczone.
Uprzejmie proszę, by jak najszybciej teren zasadzeń został doprowadzony do nalezytego porządku.
Obecna na wczorajszym spotkaniu projektant potwierdziła (już jako trzeci fachowiec), że zasadzone drzewa oraz sposób ich zasadzenia odbiegają od przyjętych norm. (Brak/niewłaściwie wykonane misy, drzewa z rozgałęzieniami). Uprzejmie proszę, by WOŚ ustosunkował się do tego i podjął należne kroki, by prace zostay własciwie doprowadzone do końca.
z poważaniem
Tomasz Wałkuski
P>S Proszę o potwierdzenie otrzymania maila



PILNE!!! GNIAZDA PTAKÓW ZAGROŻONE W REMONTOWANYM BUDYNKU KULCZYŃSKIEGO 7!

Bardzo prosze o natychmiastowe przerwanie prac remontowych na budynku przy ul. Kulczyńskiego 7 do czasu wykonania opinii ornitologicznej i chiropterologicznej. Nie wolno tez zamknac (zakratowac/zamurowac) tych otworow wentylacyjnych w stropodachu, ktore aktualnie pozostaja drozne.

W/w blok jest siedliskiem licznych ptakow i toczace sie prace stanowia zagrozenie dla znajdujacych sie w nich gniazd. Gniazda znajduja sie w szczelinach elewacji!  Aktualnie jedno z nich zlokalizowane jest w bezposrednim sasiedztwie wind remontowych. W gniezdzie sa legi! Do pozostawionych jakis czas droznych otworow stropodachu mogly w miedzyczasie wejsc ptaki i tam rowniez moga byc juz gniazda, wiec zamkniecie teraz tych otworow stanowi zagrozenie dla siedzacych tam ew. ptakow.

Niestety kilka scian budynku juz jest zrobionych – istnieje prawdopodobienstwo, ze tu tez byly gniazda w szczelinach i zostaly zamurowane. Przypominam, ze wszystkie zwierzeta bytujace w/na budynkach sa prawnie chronione i niszczenie ich schronien/gniazd/siedlisk oraz ploszenie jest przestepstwem.

Na zniszczenie gniazd/schronien, takze poza okresem legowym, konieczne jest uzyskanie zgody Regionalnej Dyrekcji Ochrony środowiska. RDOS wydaje ja na podstawie ekspertyzy przyrodeniczej i pod okreslonymi warunkami, m.in. wykonania prze inwestora prac kompensacji przyrodniczej.

Jestem zbulwersowana Panstwa dzialaniem, poniewaz wielokrotnie byli Panstwo informowani o siedliskach w budynkach i koniecznosci ich ochrony. Na poczatku roku dostaliscie Panstwo od nas materialy edukacyjne, m.in. kalendarz ze zdjeciami rozmaitych ptasich lokali w budynkach. Gdybyscie go Panstwo ze zrozumieniem obejrzeli i przeczytali, zaistniala sytuacja zapewne nie mialaby miejsca.

Renata Markowska

Fundacja noga w łapę. Razem idziemy przez świat




Innowacyjne malowanie na Wańkowicza

Na Wańkowicza postanowiono wymalować znaki poziome oznaczające miejsca postojowe dla osób niepełnosprawnych. Postawiono odpowiednią tablicę z informacją. Nie dotarła jednak ona do kierowców aut. Myśląca inaczej ekipa malarska zabrała się do malowania. Efekty widać na zdjęciach. Bareja by tego nie wymyślił.

Informację o tym ciekawym malowaniu przysłał nam Mikołaj z Kabat.

 

 




Plama po oleju: kto ją usunie?

Na parkingu przy Rosoła, od czasu zmiany organizacji ruchu na Jeżewskiego, odbywa się codzienne poszukiwanie miejsc postojowych. Wbrew obiegowym opiniom miejsc na parkingu jest pod dostatkiem, szczególnie od strony ulicy Wąwozowej. Mieszkańcy budynków przy Jeżewskiego chcą zaparkować jak najbliżej swoich miejsc zamieszkania. Właściciel Forda, widocznego na zdjęciu, upatrzył sobie miejsce na chodniku. Parkuje tam praktycznie dzień w dzień. Jednak ostatnio pojawił się problem. Z auta zaczął wyciekać płyn. Prawdopodobnie jest to olej samochodowy. Rozjeździli nam trawnik, teraz smrodzą nam płynami samochodowymi. Kto to będzie sprzątał? – skarży się pan Ireneusz, który przysłał nam zdjęcia i opisał zaistniałą sytuację. W imieniu pana Ireneusza prosimy kierowcę samochodu Ford o naprawę auta. Punktów napraw samochodów na Ursynowie jest pod dostatkiem.




Ukradli dzwonki

W parku Przy Bażantarni powstaje jego nowa część. Postawiono nowe ławki, zrobiono nowe nasadzenia. Pojawiły się też elementy muzyczne. Z artystycznej instalacji grającej zaczęły znikać dzwonki. Z 10 zostały tylko cztery. Ciekawe kiedy znikną następne? – zastanawia się pani Joanna, która często spaceruje po parku.




Na Romera i Barwnej bez zmian

W dzisiejszej poczcie redakcyjnej Majka z ulicy Janowskiego pisze: wielokrotnie zajmowaliście się parkowaniem na środku ulicy Romera i na chodniku ulicy Barwnej. Sytuacja nie zmienia się od wielu lat. Policja jest kilka metrów dalej ale ma to wszystko gdzieś. Brak reakcji a samochody policyjne jeżdżą tedy dzień w dzień. Mam pewność, że nic nie zmieni się w najbliższych latach.

Obserwujemy te miejsce od dłuższego czasu. Rację ma pani Majka. Sytuacja nie zmieni się. Takie mamy podejście do prawa.




Co robi straż miejska na Ursynowie?

Od kilku tygodni straż wysyła wezwania do wskazania kierowcy samochodu, który ich zdaniem nieprawidłowo zaparkował (znak B-36) przy ul Herbsta.
Ciekawostką jest to, ze nie zostawiają za szybą jakiejkolwiek informacji co uniemożliwia szybkie zweryfikowanie, czy mandat się należy czy tez nie. Większość kierowców, gdy zobaczy taką informację za szybą nie parkuje w tym miejscu nie naruszając po raz kolejny przepisów. Straż miejska woli jednak reagować z opóźnieniem, nie informując na bieżąco kierowcy o wykroczeniu, bo więcej zarobi na mandatach. Jeżeli kierowca przez kilka dni parkuje w tym samym miejscu to za każdy dzień dostanie mandat
i jest wysoce prawdopodobne że będzie tak robił do czasu pierwszego wezwania od straży miejskiej, a ta widząc że jest naruszenie przepisów woli reagować z dużym opóźnieniem.
Interes straży to nie poprawa bezpieczeństwa i czuwanie nad przestrzeganiem przepisów, a jedynie zwiększanie wpływów budżetowych.
Inną kwestią jest to, że znak na który powołuje się straż miejska jest od kilku dni zamalowany. Pewnie ktoś odpowiedzialny za drogi to zrobił (zdjęcie w załączeniu).

Mirosław, mieszkaniec Zielonego Ursynowa

Drogi Panie Miroslawie, dzisiaj o godzinie 16:11 znak jest zamalowany. Wysyłamy zapytanie do zarządcy drogi kiedy wymieni znak albo potwierdzi, że zakazy nie obowiązują. Dziękujemy za tę ważną informację.

znak-zamalowany




Ursynów: zatrzymane w kadrze

Panie redaktorze. Kiedyś, dawno temu, na stronach portalu pojawiały się migawki. Takie skrótowe informacje o Ursynowie. Brakuje mi tego. Postanowiłam sama sobie zrobić prezent i przesłać kilka moich spostrzeżeń ursynowskich zanotowanych obiektywem.

Świat parkujących inaczej nie zmienił się. Na parkingu przy Rosoła pojawił się lekko ciężki transport prosto z Lublina. Przy okazji rozjechał trawnik. Dokumentnie.

Na parkingu za urzędem dzielnicy Ursynów sytuacja jak opisywał pan redaktor wielokrotnie. Nic się nie zmieniło. Dla samochodu ochrony powinni zrobić wjazd bezpośredni do stanowisk pracy ochroniarzy.

Jadąc do urzędu spotkałam w autobusie pana, który pachniał mało elegancko. Spał. Nie budziłam człowieka a nazwałam pana Jan Smrodek.

20161215_095808

Przy Belgradzkiej/KEN zobaczyłam punkt sprzedaży choinek. Ceny wysokie. Wolę sztuczną.

choinka_belgradzka

Po załatwieni spraw w urzędzie, szybko i sprawnie jak to w ursynowskim Ratuszu bywa od lat, i wyjściu na parkingu zobaczyłam nową drogę na środku trawnika. Między kościołem a budynkiem urzędu. Czyżby już robiono dojazd do przyszłej budowy ursynowskiego domu kultury?

choinki-za-urzedem

Do centrum pojechałam metrem ale na Ursynów wracałam taksówką. Jechałam przez Świętokrzyską. Piękna ulica, ładnie oświetlona. Coraz więcej ludzi spacerujących i piękna ścieżka rowerowa. Wszystkim ursynowianom życzę wesołych i radosnych Świąt. Iza z Ursynowa.
swietokrzyska

***

ps.

na pierwszym zdjęciu uchwyciłam w kadrze właściciela chodnika i samochodu parkującego za parkingiem przy Rosła i Jeżewskiego.




Bartóka: głos mieszkanców

„Do mieszkańców enklaw znajdujących się w otoczeniu ul. Beli Bartóka dotarła niepokojąca informacja o realizacji kolejnego etapu projektu złożonego do Budżetu Partycypacyjnego na 2016 r. pn. Bezpieczne przejścia dla pieszych i pasy rowerowe na wybranych ulicach Ursynowa, który ma dotyczyć właśnie ul. Beli Bartóka a który nie został skonsultowany z mieszkańcami będącymi najczęstszymi użytkownikami tej drogi.” Taką wiadomość przysłała nam Beata z Wokalnej. Przesłała nam również Rekomendacje do przebudowy ul. Bartóka zebrane przez mieszkańców ul. Symfonii.

Przypomnijmy, że rozpoczęto już realizację zwycięskiego projektu BP 2016 r. –  Bartóka: do końca roku realizacja projektu z BP 2016

 




Ludwinowska: kiedy otwarcie?

„Ulica Ludwinowska miała być zamknięta do 19 listopada br. Tak jest napisane na tablicy informacyjnej. Dzisiaj mam 21 listopada i ulica jest dalej zamknięta. Może inwestor odpowiedzialny za tę inwestycję wpiszę nową datę otwarcia ulicy.” – prosi pani Krystyna z Zielonego Ursynowa i przesyła zdjęcia.




Stokłosy: problemy z parkowaniem

„Droga Redakcjo, pojedyncze telefony na straz miejską i policję nic nie dają, zazwyczaj patrol sie nawet nie zjawia, piszę więc tu. Blok przy ul. Stokłosy 1 wszędzie naokoło ma drogę wewnętrzną, na którą wjazd mają (zgodnie ze znakami) jedynie mieszkańcy. Co weekend sytuacja jest jednak dramatyczna, bo blok otoczony jest przez parkujących studentów z bliższej i dalszej okolicy (głównie LRY…). Prośby do kierowców o przeparkowanie, kończą się stosem epitetów i wyzwisk. Może będziecie mieć większą siłę przebicia u służb mundurowych. Nie rozumiem dlaczego nie interweniują – przecież 3 patrole co weekend załatwiłyby im tygodniowe targety mandatowe. Z góry dziekuje za zainteresowanie sie tematem.” – Katarzyna z Ursynowa. Pani Katarzyno, siłę przebicia u służ mundurowych mamy. Wiadomość już została przesłana. Polecamy aplikację 19115. Działa szybko i skutecznie.




Egipskie ciemności na Stokłosach

Pani Anna, mieszkanka północnego Ursynowa, zaniepokojona jest stanem oświetlenia na terenie Spółdzielni Stokłosy. „Gdzie można interweniować w sprawie egipskich ciemności panujących od lat na ursynowskich uliczkach? Latarnie się nie palą , można się zabić, np koło metra Stokłosy przy uczelni Vistula.” – pyta pani Anna w korespondencji skierowanej do naszej redakcji. Informację wysyłamy do Zarządu Spółdzielni Stokłosy.




Parkowanie za urzędem

W naszej poczcie redakcyjnej informacja o parkowaniu na parkingu urzędu dzielnicy Ursynów: „Ostatnio wiele się tu pisało o parkowaniu na niewyznaczonych do tego miejscach pod urzędem dzielnicy. Myślę, że w pierwszej kolejności należałoby się zająć osobami, które nie potrafią zaparkować na miejscach wyznaczonych, blokując tym samym tę możliwość innym. Szlag człowieka trafia jak okrąża parking urzędu (swoją drogą nielegalnie bo parking jest jednokierunkowy – gratuluję pomysłu) i widzi co najmniej kilka miejsc, na ktorych można by było zaparkować gdyby nie samochody mające wyraźny problem z trafieniem między linie (dodam, że kierowca ze zdjęcia mógł być zmuszony do zaparkowania w ten sposób przez innych niemyślących, stojących wcześniej obok. Zdjecie to jedynie przykład teatru, który sie tu odstawia). Do wszystkich ignorantów, niedzielnych kierowców etc. – jeśli nie umiecie parkować zapraszam do urzędu piechotą albo komunikacją. Umilicie życie innym. Nie pozdrawiam.” Rafał, mieszkaniec Ursynowa.




Niewidzialna ręka pojawiła się na Ursynowie

Niewidzialna ręka to słynna metafora użyta przez Adama Smitha do opisania uczestników rynku ale też program telewizyjny ukazujący się w latach 60 i 70 ubiegłego wieku. „Formuła programu, skierowanego głównie do harcerzy, zakładała wyrobienie w młodych ludziach postaw prospołecznych, kierując ich energię na pomaganie potrzebującym. Aby wciągnąć młodych ludzi do wykonywania zadań nie przynoszących im żadnego zysku (altruizm nie jest postawą powszechną), stworzono atmosferę przypominającą zadania wywiadowcze. Nie było widać twarzy prowadzącego, tylko jego sylwetkę, także sposób prowadzenia odbywał się w specyficzny, tajemniczy sposób (powitanie, pożegnanie – „Niewidzialna ręka to także ty”). Młodzież miała wykonywać zadania, polegające na bezinteresownym pomaganiu innym, zwłaszcza osobom starszym i chorym, tak, aby nie dać się zobaczyć, na miejscu pozostawiając tylko znak odbitej dłoni. Satysfakcję miało sprawiać samo poczucie wykonania potrzebnej pracy. Z przebiegu zadań uczestnicy pisali raporty, które wybiórczo prezentowane były podczas programu.” 

Przed paroma dniami w naszej poczcie redakcyjnej, Michał z Ursynowa, szukał odpowiedzi na temat tajemniczych, białych, znaków – Będą wycinać?. Zgodnie z obietnicą, daną czytelnikowi, wysłaliśmy pytanie do ursynowskiego Ratusza. Oto odpowiedź: „Wycinki w rejonie ul. Stryjeńskich są związane z realizacją inwestycji w ramach projektu „Utworzenie ośrodka wsparcia jako pierwszego modułu integracyjnego centrum aktywności – ul. Moczydłowska”. Urząd Dzielnicy Ursynów posiada zarówno pozwolenie na budowę obiektu, jak i decyzje dotyczące wycinki drzew. W miejsce wyciętych drzew zostaną w tym rejonie wykonane nasadzenia zastępcze drzew.”

W dzisiejszej poczcie redakcyjnej Niewidzialna ręka z Ursynowa, jak się przedstawia zagadkowa postać, przysłała informację: ratujmy drzewa na Ursynowie! nie mam władzy, która zabroni tej bezsensownej wycince przy Stryjeńskich ale namawiam wszystkich mieszkańców Ursynowa do zaznaczenia drzew, które chcemy uratować. Przysyłam wzór znaku niewidzialnej ręki.

Czy akcja Niewidzialnej ręki z Ursynowa przyniesie efekt? Wszystko zależy od władz dzielnicy i mieszkańców.

 




Barbarzyńcy z Jeżewskiego

„Panie redaktorze, od kilku tygodni parking na Rosoła opanowali barbarzyńcy z Jeżewskiego. W zamierzchłych czasach mogli sobie, ci barbarzyńcy, parkować na Jeżewskiego wszędzie gdzie się dało. Na trawnikach, na skrzyżowaniach. Dosłownie wszędzie. Dlaczego obecnie blokują, ci barbarzyńcy, przejście dla zwykłych pieszych? Tego nie rozumiem. Przesyłam zdjęcia. – Grzegorz z Kabat i liczę na pomoc w sprawie.”

Dziękujemy za informację. Publikujemy zdjęcia licząc na zawstydzenie kierowców.