TwitterFacebookPinterestGoogle+

Co pozbawiło setki tysięcy spółdzielców praw do mieszkań?

image_pdfimage_print

Poseł Artur Górski (PiS) przedłożył  Ministrowi Infrastruktury i Budownictwa, Andrzejowi Adamczykowi, interpelację poselską w sprawie nieprawidłowości przy oddawaniu gruntów w użytkowanie wieczyste na rzecz spółdzielni mieszkaniowych. Wskutek nieważności umów użytkowania wieczystego, wielu spółdzielców jest  jedynie posiadaczami mieszkań bez tytułu prawnego.

W czasach PRL-u tereny państwowe przeznaczone pod budownictwo mieszkaniowe były przekazywane spółdzielniom bez zawierania umów użytkowania wieczystego. Nieruchomości, w związku z przywróceniem samorządu terytorialnego i komunalizacją mienia państwowego, stały się z dniem 27 maja 1990 r. własnością gmin. Obowiązujące na przełomie lat 80-tych i 90-tych ubiegłego wieku  przepisy  uniemożliwiały spółdzielniom mieszkaniowym  uzyskanie praw do uprzednio zabudowanych gruntów. Oddanie w użytkowanie wieczyste gruntu zabudowanego musiało nastąpić z równoczesną sprzedażą budynków, a to z przyczyn finansowych nie wchodziło w rachubę.

Jak więc legalizowano majątek spółdzielni mieszkaniowych w nowej rzeczywistości III Rzeczypospolitej? O tym w interpelacji pisze poseł Artur Górski: najpierw urzędnik wydawał decyzję administracyjną o oddaniu działki w użytkowanie wieczyste z rażącym naruszeniem prawa, bez oświadczenia o sprzedaży położonych na tej działce nieruchomości budynkowych. Następnie w umowie użytkowania wieczystego pomijano istnienie budynków posadowionych na gruncie i nie zamieszczano klauzuli o przeniesieniu ich własności. Notariusz, mimo braku określenia przez strony elementów koniecznych do ważności umowy, nie odmawiał sporządzenia aktu notarialnego. Na koniec sąd (a przecież musiał mieć świadomość bezprawności działań) dokonywał w księdze wieczystej wpisu użytkowania wieczystego gruntu na rzecz spółdzielni.

Stosowanie powyższego procederu ma daleko idące konsekwencje. Jak wskazał Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały z 24 listopada 1992 r. (III CZP 124/92, OSP 1993, nr 7-8, poz. 154)  brak postanowień o sprzedaży budynków w umowie o oddanie gruntu w użytkowanie wieczyste, względnie zamieszczenie w niej postanowień zmierzających do obejścia tego obowiązku, sprawia, że umowa taka z mocy prawa jest nieważna i  jako taka nie może stanowić podstawy wpisu w księdze wieczystej.

W latach 2005-2007 przeprowadzono w Biurze Gospodarki Nieruchomościami Urzędu m. st. Warszawy kontrole wewnętrzne odnośnie zawieranych w przeszłości aktów notarialnych, dotyczących oddawania gruntów w użytkowanie wieczyste na rzecz spółdzielni mieszkaniowych. Wykazały one  nieprawidłowości. Zalecenia pokontrolne nakazały wyeliminowanie z obrotu prawnego umów poprzez stwierdzenie ich nieważności.

Audyty wprost wskazują spółdzielnie, na rzecz których ustanawiano użytkowanie wieczyste gruntów bez przeniesienia własności budynków. Są to m.in. SBM „Jary”, SM „Koński Jar-Nutki”, SBM „Natolin”, SM „Wola”.

Poseł Artur Górski w interpelacji zaznacza, że: Miasto nie realizuje zaleceń pokontrolnych i nie wytacza powództw o ustalenie nieważności umów, ani nie występuje do sądu o uzgodnienie treści ksiąg wieczystych z rzeczywistym stanem prawnym. Nie zaprzestaje również pobierania nienależnych opłat za użytkowanie wieczyste oraz podatku od nieruchomości. Mieszkańcy nie są informowani o problemie ani tym bardziej o tym, co tak naprawdę dla nich oznacza nieważność umów użytkowania wieczystego.

Nieważność umów oddających spółdzielni nieruchomości gruntowe w użytkowanie wieczyste skutkuje tym, że spółdzielcy są jedynie posiadaczami lokali bez tytułu prawnego. Wobec nieistnienia użytkowania wieczystego budynki i mieszkania (części budynków) należą do właściciela gruntów, czyli – w analizowanym stanie faktycznym – do gminy. Nieważność umów użytkowania wieczystego przekłada się na fikcyjny charakter tzw. przekształceń własnościowych – skoro spółdzielcze prawa nigdy nie powstały, nie było czego przekształcać.

W związku z powyższym Pan Poseł ma  pytania do Pana Ministra:

1/ Czy Pan Minister podejmie inicjatywę legislacyjną, aby zlikwidować sytuację prawną, w której spółdzielnie bezprawnie władają hektarami polskich miast na podstawie bezwzględnie nieważnych umów użytkowania wieczystego?

2/ Czy zdaniem Pana Ministra będzie dobrym rozwiązaniem uwłaszczenie spółdzielców z mocy samego prawa – przyznanie im odrębnej własności lokali wraz z udziałem w nieruchomości wspólnej (obejmującej grunt i budynek)? (W ten sposób każdy spółdzielca nabędzie ex lege własność mieszkania – tytuł prawny – od dotychczasowego właściciela, najczęściej od gminy).

3/ Czy zostaną wprowadzone takie rozwiązania prawne, które spowodują wyeliminowanie z obrotu prawnego umów notarialnych, zawartych niezgodnie z prawem, poprzez stwierdzenie ich nieważności?

4/ Czy rząd podejmie działania, które spowodują, że gminy zaprzestaną pobierania nienależnych opłat za użytkowanie wieczyste oraz podatku od nieruchomości, do czasu uporządkowania sytuacji prawnej?

5/ Czy takie działanie rządu może wymusić na gminach występowanie do sądów o uzgadnianie treści ksiąg wieczystych z rzeczywistym stanem prawnym?

http://www.sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/InterpelacjaTresc.xsp?key=3E322DFC

 

 

 

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *