TwitterFacebookPinterestGoogle+

SMB Osiedle Kabaty: prezes odpowiada

image_pdfimage_print

W materiale SMB Osiedle Kabaty: akcja przepustka przedstawiliśmy sytuację, która wydarzyła się 13 marca br. przed bramą wjazdową na teren SMB Osiedle Kabaty. O ustosunkowanie się do powstałej sytuacji poprosiliśmy Andrzeja Kornackiego, prezesa Zarządu SMB Osiedle Kabaty. Odpowiedź prezesa:

„W krytykowaniu innych i wymyślaniu im od głupków jesteśmy bezkonkurencyjni. W formułowaniu osądów bez wystarczającej ku temu wiedzy również. Na tym właściwie komentarz mógłby się zakończyć, ale Zarząd Spółdzielni, nie utożsamiający się notabene z grupą wyrażającą tego rodzaju poglądy, zobowiązany jest do udzielania racjonalnych wyjaśnień w każdych okolicznościach i przypadku. W takim razie informujemy:
– Teren SMB „Osiedle Kabaty” jest terenem częściowo zamkniętym z ograniczonym dostępem dla pojazdów samochodowych i jest to wola jego mieszkańców, a nie rozwiązanie narzucone przez władze Spółdzielni,
– Na terenie tym nie ma wystarczającej ilości miejsc parkingowych dla samochodów mieszkańców i przyjeżdżających gości, w związku z czym znaczna ich ilość parkuje w miejscach niedozwolonych,
– Pomimo znaków drogowych, ustawionych zgodnie z zatwierdzanymi projektami organizacji ruchu, przepisy Prawa o ruchu drogowym nie są przestrzegane przez znaczącą część kierowców, jak to często dzieje się w naszym kraju.
– Stojące w miejscach zakazu samochody ograniczają widoczność i stwarzają zagrożenie dla przechodniów, a zwłaszcza dzieci, stąd wielu mieszkańców żąda od władz Spółdzielni reagowania, ograniczania wjazdu samochodów nieuprawnionych oraz usuwania parkujących poza wyznaczonymi miejscami,
– Mieszkańcy wjeżdżający na teren Osiedla, pracownicy ZUS, lokali użytkowych powinni otwierać szlabany przy pomocy pilotów i wjeżdżać bez żadnych ograniczeń, ale za pilota trzeba zapłacić ok. 60 zł, więc może oszczędzić i wjeżdżać pobierając przepustkę, albo liczyć że jakoś to będzie. Efekt brak przepustek dla innych pojazdów chcących wjechać na teren Osiedla. Na pewno jest to wina durnego Zarządu i ich wymysłów.
– Koszty funkcjonowania ochrony ponoszą wszyscy mieszkańcy, Spółdzielnia nadzoruje sposób wykonywania tej usługi w interesie mieszkańców, proszę więc pozostawić relacje i sposób działania jej przedstawicielom, przy czym nie ma mowy o kontroli prywatnych toreb. Lodówka i szafka to już własność Spółdzielni, cóż więc niezwykłego w sprawdzeniu czy nie ma tam np. piwa, koca czy poduszki do spania?
Wyjaśnienia i informacje związane z tematem wjazdów i parkowania można by ciągnąć jeszcze długo bo temat nie jest prosty. Należy zdawać sobie sprawę z funkcjonowania w danej społeczności i jej otoczeniu kształtowanym zgodnie z wymaganiami większości mieszkańców, tych którzy formułują swoje opinie czy oczekiwania, bo z tym też jest różnie.”
Andrzej Kornacki
Prezes Zarządu SMB „Osiedle Kabaty”

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

SMB Osiedle Kabaty: akcja przepustka

Władza niektórym zabiera resztki mózgu i sprawia, że podmiot, którym zarządzają traktują jak własność. Miejsce akcji: wjazd na teren osiedla SMB Kabaty. Główni bohaterowie: pracownik...

„Samochodziarze” stworzą wytyczne organizacji ruchu rowerowego

6 marca w Ministerstwie Infrastruktury i Budownictwa podpisano umowę na opracowanie podręcznika zawierającego wytyczne bezpiecznej organizacji ruchu rowerowego. Za jego stworzenie odpowiedzialna będzie Krajowa Rada...

„Pomóż mi być takim jak Ty.” Zagłosuj na projekt Powiślańskiej Fundacji Społecznej

„Łobuz”, „nieuk", „patologia"... Pomóż nam to zmienić. Podaruj chwilę radości biednym i zaniedbanym dzieciom. Pozwól, by dzieci pierwszy raz spędziły wakacyjny czas poza domem. Aby...

Zamknij